Kim Dzong Un pisze „pojednawczy” list do Donalda Trumpa. Chce wznowienia dialogu

Kim Dzong Un miał wystosować pojednawczy w tonie list do prezydenta Donalda Trumpa, w którym zaproponował wznowienie dialogu na temat denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego (fot. Pyeongyang Press Corps/Pool/Getty Images)

Przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un miał wystosować pojednawczy w tonie list do prezydenta Donalda Trumpa, w którym zaproponował wznowienie dialogu na temat denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego – podał w poniedziałek południowokoreański dziennik „Czoson Ilbo”.

Kolejny krok do pokoju? Koree chcą wspólnej sieci transportowej

Przedstawiciele obydwu Korei zainaugurowali projekt łączenia infrastruktury drogowej i kolejowej Południa oraz Północy. Uroczystość odbyła się w...

zobacz więcej

Wiadomość od przywódcy KRLD, która prawdopodobnie przybrała formę listu, miała być przekazana Donaldowi Trumpowi kanałami dyplomatycznymi w piątek – twierdzi południowokoreański dziennik, który powołuje się na źródła dyplomatyczne.

Ani Departament Stanu USA, ani ambasada amerykańska w Seulu nie skomentowały tej informacji – zaznacza Reuters, a biuro prasowe prezydenta Korei Południowej Mun Dze Ina poinformowało korespondenta tej agencji, że nie może potwierdzić doniesień.

„Między Koreą Północną i Stanami Zjednoczonymi istnieją kanały, za pośrednictwem których odbywa się aktywna komunikacja” – zaznaczył w poniedziałek rzecznik prezydenta Korei Płd. „Trudno mi powiedzieć, czy wymiana przybrała formę listu czy jakąś inną postać” – dodał.

Od listopada, gdy w ostatniej chwili odwołane zostało nowojorskie spotkanie szefa amerykańskiej dyplomacji Mike'a Pompeo z Kim Yong Czolem, bliskim współpracownikiem Kima, rozmowy północnokoreańsko-amerykańskie znajdują się w impasie – przypomina Reuters. Niewykluczone, że Pjongjang pragnie wykazać inicjatywę, podobnie jak uczynił niedawno w odniesieniu do Korei Południowej.

W liście wystosowanym w ubiegłym tygodniu do prezydenta Korei Południowej Mun Dze Ina przywódca KRLD wyraził chęć częstszych z nim spotkań w przyszłym roku, aby osiągnąć cel, jakim jest denuklearyzacja Półwyspu – podało w niedzielę biuro Muna.

Kim wysłał do Muna oficjalne pismo, aby uczcić odprężenie, do którego doszło w tym roku podczas trzech spotkań, po latach konfrontacji naznaczonych serią testów jądrowych i rakietowych w KRL-D.

Pół miliarda dolarów za torturowanie i egzekucję studenta. Jest orzeczenie sądu USA

Sąd w USA orzekł w poniedziałek, że Korea Północna ma zapłacić 501 mln dolarów odszkodowania za tortury i śmierć amerykańskiego studenta Ottona...

zobacz więcej

W swym liście Kim wyraził żal, że nie doszło do jego wizyty w Seulu, wyrażając „zdecydowane postanowienie”, aby stało się to w przyszłości – podało biuro prasowe prezydenta Korei Płd.

Wstrzymanie rozmów nuklearnych między Koreą Północną a USA miało wpływ na kontakty między obydwoma państwami koreańskimi, a plany Korei Płd. goszczenia Kima w tym roku w Seulu, co uzgodniono na szczycie w Pjongjangu we wrześniu, pozostały na razie bez odpowiedzi.

Kim Dzong Un na czerwcowym szczycie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Singapurze wyraził gotowość do „całkowitej denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego” w zamian za gwarancje bezpieczeństwa dla swojego kraju, lecz obie strony nie dokonały od tego czasu znaczącego postępu i kolejne spotkanie zostało odwołane w listopadzie.

Donald Trump poinformował w piątek, że „nie ma żadnego pośpiechu” w negocjacjach na temat likwidacji arsenału nuklearnego Korei Północnej. W ten sposób amerykański prezydent odpowiedział na zarzuty, że w rozmowach z północnokoreańskim reżimem znów nastąpił impas. Według amerykańskiego prezydenta koreański reżim stoi obecnie przed szansą na wielki sukces ekonomiczny, a przywódca tego kraju Kim Dzong Un na pewno wie to lepiej niż ktokolwiek inny i z pewnością to wykorzysta. „Wszystko idzie w dobrym kierunku” – podkreślił Trump.

We wtorek stojący na czele władz Korei Płn. Kim Dzong Un ma wygłosić swe orędzie noworoczne, w którym tradycyjnie zostaną poruszone zagadnienia polityki zagranicznej obok spraw wewnętrznych – przypominają agencje.

źródło:

Zobacz więcej