Lech Wałęsa chwali Putina i oznajmia: Nam bliżej do Moskwy niż do Nowego Jorku

Były prezydent RP Lech Wałęsa (fot. arch. PAP/Grzegorz Momot)

Były prezydent RP Lech Wałęsa żałuje, że nie udało mu się naprawić stosunków polsko-rosyjskich. W rozmowie z prokremlowskim portalem Sputnik zauważył, że „gdyby miał więcej rozmów z Putinem”, pewne rzeczy mógłby wytłumaczyć. „Dałoby się go przekonać, bo to mądry człowiek” – oznajmił Wałęsa i dodał, że „nam bliżej do Moskwy niż Nowego Jorku”.

Jest wyrok sądu w procesie prezesa PiS z byłym prezydentem. Wałęsa musi przeprosić Kaczyńskiego

Sąd Okręgowy w Gdańsku orzekł dzisiaj, że Lech Wałęsa musi przeprosić Jarosława Kaczyńskiego za słowa o katastrofie smoleńskiej. – Wolność słowa i...

zobacz więcej

Lech Wałęsa mówił w rozmowie z szerzącym dezinformację rosyjskim portalem o dobrych stosunkach z Borysem Jelcynem, wskazując, że udało mu się przekazać swoje pomysły.

Były prezydent RP uważa, że gdyby został wybrany na drugą kadencję to udałoby mu się naprawić relacje Polski z Rosją. „Z Jelcynem (były prezydent Rosji) byśmy naprawdę ułożyli dobrze stosunki z Rosją. Ja miałem plany i z nim by się dało. To był człowiek otwarty. I byśmy naprawdę mieli inne stosunki, bo my musimy mieć dobre stosunki” – oznajmił.

Wałęsa dodał, że koncepcja niestety upadła, bo przez pewność przegrał wybory i nie zdążył tego zrealizować.

Zdaniem byłego prezydenta „Rosja przyzwyczajona jest do supermocarstwa” i nie umie odnaleźć się w nowej rzeczywistości. „Ja Jelcynowi wytłumaczyłem i on mnie zrozumiał” – oznajmił.

Lech Wałęsa uważa, że Putinowi też dałoby się wiele rzeczy wytłumaczyć. „Gdybym ja miał więcej rozmów z Putinem, to też dałoby się mu to wytłumaczyć. Dałoby się go przekonać” – powiedział i dodał, że prezydent Rosji „to mądry człowiek”.

Podkreślił on również, że Putin ma rację w dużej polityce, jednak nie widzi elementów prostych.

Wałęsa zaznaczył, że nie podoba mu się, że Polska „rzuca się w objęcia” Stanów Zjednoczonych.

„Nie kłóćmy się z Rosją, bo ci trzeci na nas zarabiają. My musimy znaleźć rozwiązanie. Musimy ustąpić jeden drugiemu na miarę wielkości. Zrozumieć, a wtedy będziemy razem robić naprawdę dobrą politykę. I nam bliżej do Moskwy niż do Nowego Jorku” – powiedział.


Były prezydent zaznaczył, że jest gotowy do odwiedzenia Rosji, jeśli tylko otrzyma zaproszenie.

źródło:
Zobacz więcej