Raport

Epidemia koronawirusa

Superziemie pełne szafirów i rubinów. Odkryto nową klasę planet

Rok na egzoplanecie HD219134b trwa zaledwie 3 dni (fot. NASA)

Badacze z uniwersytetów w Zurychu oraz Cambridge odkryli nową, osobliwą klasę planet poza Układem Słonecznym. „Superziemie” powstały w wysokich temperaturach blisko swoich gwiazd macierzystych i zawierają duże ilości wapnia, glinu i ich tlenków – łącznie z szafirami i rubinami.

Odkryto nową planetę karłowatą w układzie słonecznym

Międzynarodowa Unia Astronomiczna podała, że odkryto najdalszy obiekt Układu Słonecznego. Karłowata planeta oznaczona symbolem 2018 VG18 to...

zobacz więcej

Jedną z takich egzoplanet ma być HD219134b. Znajduje się ona 21 lat świetlnych od Ziemi w kierunku gwiazdozbioru Kasjopei i okrąża swoją gwiazdę macierzystą w ciągu zaledwie trzech dni. Jest niemal pięć razy cięższa od naszej planety, natomiast w przeciwieństwie do Ziemi, prawie na pewno nie ma masywnego żelaznego jądra, ale jest bogata w wapń i glin.

– Być może połyskuje czerwienią i błękitem niczym rubiny i szafiry, ponieważ te kamienie szlachetne to tlenki glinu, które powszechnie występują na tej planecie – tłumaczy Caroline Dorn, astrofizyczka z Instytutu Nauk Obliczeniowych na Uniwersytecie w Zurychu.

W trakcie powstawania, gwiazdy takie jak Słońce były otoczone przez dysk gazu i pyłu, z którego stopniowo kształtowały się planety. Skaliste planety takie jak Ziemia powstawały ze stałych ciał pozostałych po tym jak w przestrzeń kosmiczną wywiany został gaz z dysku protoplanetarnego. – Te obiekty składowe skondensowały się z gazu mgławicy gdy dysk gazu i pyłu wystarczająco się ochłodził – wyjaśnia Dorn.

Powstałe w ten sposób planety mają skład podobny do Ziemi oraz żelazne jądro. Większość jak dotąd znanych superziem powstało właśnie w takich rejonach – wskazuje portal Pulskosmosu.pl. Plaety powstają jednak też bliżej gwiazd, gdzie jest dużo goręcej. – To tam, wiele pierwiastków wciąż występuje w stanie gazowym, a składniki planet mają zupełnie inny skład chemiczny – mówi astrofizyczka.

Na podstawie modeli naukowcy obliczyli, że głównymi składnikami takich egzoplanet są wapń, glin oraz magnez i krzem i praktycznie nie ma tam żadnego żelaza. – To dlatego takie planety nie mogą, na przykład, posiadać pola magnetycznego jak Ziemia – przekonuje Dorn. Biorąc pod uwagę, że wewnętrzna budowa takich planet jest tak różna od Ziemi, ich zachowanie oraz atmosfery także będą się różniły od tych spotykanych na normalnych superziemiach. Badacze zatem mówią o nowej, egzotycznej klasie superziemi powstałych z kondensatów w wysokiej temperaturze.

źródło:
Zobacz więcej