Sędzia miał wyłudzać zwrot za przejazdy. Jest postępowanie dyscyplinarne

Sędzia orzekał i miał mieszkać w Szczytnie, ale pobierał zwrot za dojazdy z Iławy (fot. PAP/Piotr Polak, zdjęcie ilustracyjne)

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Olsztynie wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko Andrzejowi J., sędziemu ze Szczytna. Sędzia mógł wyłudzić ponad 42 tys. zł za przejazdy służbowe, których nigdy nie odbył.

Izba Dyscyplinarna SN za usunięciem sędziego. Dwa lata maltretował żonę

Jest wyrok w sprawie sędziego Adama K. z Sądu Okręgowego w Gliwicach, który w 2008 roku dotkliwie pobił żonę i wszczął pijacką burdę. Przez 10 lat...

zobacz więcej

Informację podał portal wpolityce.pl, który informuje, że Andrzej J. przez ponad 8 lat składał wnioski o wypłacenie mu kosztów dojazdów do pracy i z pracy na trasie Iława - Szczytno - Iława.

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wstępnie ustalił, że sędzia nie mieszkał w Iławie, a wynajmował mieszkanie w Szczytnie. Przejazdy odbywały się więc fikcyjnie.

Sędzia w konsekwencji uzyskał nienależną mu wypłatę kwoty łącznie co najmniej 42,254,98 zł jako zwrot kosztów przejazdu, którym to działaniem uchybił godności sprawowanego urzędu - napisał w postanowieniu Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Olsztynie.

Według portalu wpolityce.pl na wieloletnie pobieranie specjalnego dodatku dla sędziego zgodził się prezes Sądu Okręgowego w Olsztynie. I właśnie on skierował do Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sprawę sędziego J.

źródło:

Zobacz więcej