Liczyli na randkę, poobijani tracili pieniądze. Policja szuka innych ofiar

Policja szuka innych ofiar szajki (fot. Shutterstock/Halfpoint)

Para rozbójników grasowała w Rzeszowie. Przez internet umawiali się na randkę. Do spotkania dochodziło w hotelowych restauracjach. Miła atmosfera znikała, kiedy ofiary wracały do pokojów. Traciły pieniądze, a kiedy stawiały opór, dochodziło do bójki. – Być może ktoś padł ofiarą podobnego przestępstwa – mówi portalowi tvp.info nadkomisarz Adam Szeląg z KMP w Rzeszowie i prosi ewentualne ofiary o kontakt.

Internetowa randka zakończona porwaniem. Podrywaczka „wystawiła” amanta chłopakowi

23-latek pojechał na romantyczne spotkanie w góry. Został porwany, pobity i okradziony. Policja zatrzymała kobietę oraz dwóch mężczyzn.

zobacz więcej

O napadzie policjanci zostali poinformowani przez jednego z pokrzywdzonych mężczyzn. Kiedy pojechali do wskazanego hotelu, okazało się, że przestępcy pewni swej bezkarności, nadal tam przebywali. To 29-letni mieszkaniec Dębicy oraz 26-letnia mieszkanka Lublina. Modus operandi był prosty. Przestępcy szukali ofiar na forach randkowych. Spotkania umawiano w rzeszowskich restauracjach hotelowych. Tak było także tym razem. Kiedy jednak spotkanie przenosiło się do pokoju hotelowego, czekał tam wspólnik kobiety. Tu ofiara była okradana. Jeśli nie stawiała oporu – „randka” kończyła się. W opisywanym przypadku mężczyzna nie chciał zgodzić się na narzucony mu scenariusz. Dlatego kompan kobiety użył przemocy.

Pobity i okradziony mężczyzna wezwał policję. Kiedy funkcjonariusze zajęli się sprawą, na jaw wyszedł inny podobny przypadek sprzed kilku dni. Także z Rzeszowa. Łupem rozbójników padło kilka tysięcy złotych. 29-latek oraz 26-latka usłyszeli zarzuty kradzieży i kradzieży rozbójniczej. Oboje trafili do aresztu.

A policjanci czekają na zgłoszenia innych ofiar szajki. – Prosimy o kontakt osoby, które mogły zostać okradzione w podobnych okolicznościach, o zgłaszanie się do Komisariatu Policji I w Rzeszowie ul. Rejtana 34 osobiście lub po wcześniejszym kontakcie telefonicznym z prowadzącym postępowanie (tel. 17 858 3823) lub dyżurnym komisariatu (tel. 17 858 3810) – apeluje nadkomisarz Adam Szeląg z KMP w Rzeszowie.

źródło:
Zobacz więcej