Polska gospodarka coraz bliżej światowej czołówki. Możemy być 21. na świecie

Polska w rankingu może wyprzedzić gospodarki Szwecji i Argentyny (fot. Shutterstock/Aleksandr Ivasenko, zdjecie ilustracyjne)

W zeszłym roku Polsce przypadło 23. miejsce w rankingu Banku Światowego największych gospodarek świata. Jesteśmy coraz bliżej topowej dwudziestki, bo mamy szansę awansować w tym roku na 21. miejsce – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Z powodu kryzysu w szwedzkiej gospodarce i prawdopodobnego regresu w argentyńskiej mamy szansę wyprzedzić oba te państwa w rankingu.

Minister zdrowia: Mamy jedne z najtańszych leków w Europie

– Ministerstwo Zdrowia nie idzie na pasku koncernów; mamy jedne z najtańszych leków w Europie. Koncerny płaczą, że je docisnęliśmy do ściany –...

zobacz więcej

Jak czytamy w gazecie, już w najbliższym rankingu światowych gospodarek Polska może podskoczyć o dwa oczka do góry – z 23. Na 21. miejsce. Ma być to możliwe dzięki dobrym wynikom polskiej gospodarki, w porównaniu do relatywnie słabych wyników Szwecji i Argentyny, które znajdują się tuż przed nami.

Szwecja „w tym roku przeżyła załamanie gospodarcze i poważną przecenę waluty”. Jak stwierdzono w artykule, jednym z ważniejszych czynników wpływających na światowy wynik gospodarczy w rankingu jest wartość waluty w porównaniu do kursu dolara.

„Rankingi największych gospodarek robi się w dolarach, więc kurs waluty lokalnej do amerykańskiej ma bardzo duże znaczenie” – stwierdzono. Dodano też, że argentyńskie peso „zdewaulowała się tak bardzo”, że najprawdopodobniej spadnie aż na 30. miejsce w rankingu.

Jak pisze „DGP”, ranking Banku Światowego w samej czołówce pozostaje bez zmian. Na pierwszym miejscu są USA, potem Chiny i Japonia. Do przetasowań może dojść na piątym i szóstym miejscu, gdzie Wielka Brytania ma zaliczyć spadek na rzecz wzrastającej gospodarki Indii. Z kolei Włochy, które znajdują się na dziewiątym miejscu, mogą wyprzedzić ósmą Brazylię.

źródło:
Zobacz więcej