Patriarchat moskiewski: Onufry jest jedynym zwierzchnikiem Cerkwi na Ukrainie

Rzecznik patriarchy moskiewskiego Cyryla I (na zdj.) oświadczył, że decyzje soboru zjednoczeniowego nie mają mocy kanonicznej (fot. arch PAP / Paweł Supernak)

Rzecznik patriarchatu moskiewskiego Władimir Legojda oświadczył w sobotę, że decyzje soboru zjednoczeniowego w Kijowie nie mają mocy kanonicznej, a jedynym zwierzchnikiem Cerkwi prawosławnej na Ukrainie pozostaje metropolita kijowski i całej Ukrainy Onufry.

Ukraina: Wybrano zwierzchnika autokefalicznego Kościoła prawosławnego

Biskup Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego Epifaniusz został zwierzchnikiem autokefalicznego Ukraińskiego Kościoła...

zobacz więcej

Komentując decyzje soboru zjednoczeniowego, Legojda określił jego znaczenie kanoniczne jako „zerowe”. Spotkanie to „zademonstrowało, że nie doszło do żadnego zjednoczenia” – ocenił.
– Metropolita Onufry był i pozostaje; na Ukrainie jest dziś jeden metropolita, tak jak powinno to być zgodnie z kanonami Cerkwi – oświadczył przedstawiciel rosyjskiej Cerkwi.

Ocenił, że przed patriarchą ekumenicznym Konstantynopola stoją teraz pytania, na które „trudno dać przekonywującą odpowiedź”. – Jak teraz patriarcha Bartłomiej będzie mógł wyjaśnić innym Cerkwiom lokalnym, skąd wziął się na Ukrainie jeszcze jeden metropolita kijowski, jaki jest jego status kanoniczny, jak oni będą współpracować z Cerkwią kanoniczną? – pytał Legojda.

Rzecznik patriarchy moskiewskiego i całej Rusi Cyryla, diakon Aleksandr Wołkow powiedział, że Ukraińska Cerkiew Prawosławna Patriarchatu Moskiewskiego (UPC PM), którą kieruje metropolita Onufry, będzie nadal działać po stworzeniu na Ukrainie nowej struktury cerkiewnej – autokefalicznego Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego.

Komentując wybranie zwierzchnika tego nowego Kościoła na soborze zjednoczeniowym, o. Wołkow oświadczył, iż „raskolnicy wybrali raskolnika na nowego zwierzchnika”.


Białoruś po stronie Moskwy

Również na Białorusi tamtejsza Cerkiew prawosławna skrytykowała w sobotę sobór zjednoczeniowy, a jej przedstawiciel Serhij Lepin określił autokefaliczny Ukraiński Kościół Prawosławny jako strukturę rozłamową. Oświadczył, ze kontakty z przedstawicielami tego Kościoła możliwe są jedynie na płaszczyźnie ogólnospołecznej.

Białoruska Cerkiew Prawosławna nie jest autokefalicznym Kościołem prawosławnym, lecz egzarchatem Cerkwi rosyjskiej.

Sobór Zjednoczeniowy ukraińskiego prawosławia, który obradował w Kijowie, zgromadził przedstawicieli nieuznawanych za kanoniczne dwóch Kościołów działających na Ukrainie: Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Kijowskiego oraz Ukraińskiej Autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej. Uczestniczyli w nim także przedstawiciele kanonicznego Kościoła prawosławnego – Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego.

Według Legojdy na soborze było dwóch hierarchów UPC PM, lecz zastrzegł on, że informacja ta wymaga jeszcze potwierdzenia. Wcześniej UPC PM zakazała swym hierarchom udziału w soborze.

Epifaniusz zwierzchnikiem nowego Kościoła

Sobór zjednoczeniowy wybrał w sobotę zwierzchnika nowego Kościoła – Epifaniusza, który – jak zapowiedziano – będzie nosił tytuł metropolity kijowskiego.

Sobór zjednoczeniowy jest konsekwencją decyzji podjętej przez patriarchę Bartłomieja o wszczęciu procedury nadania autokefalii Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej, co sprawi, iż będzie ona niezależna od patriarchatu moskiewskiego. Metropolita Epifaniusz ma otrzymać akt o autokefalii - tomos - 6 stycznia 2019 roku.

źródło:

Zobacz więcej