Na Śnieżkę w szortach. Morsy ze Szczecina w górach

Szczecińskie „morsy” chwalą się na Facebooku sesją zdjęciową z przygotowań do wspinaczki (fot. Pixabay/facebook/morsy.szczecin)

Grupa morsów ze Szczecina weszła w sobotę na Śnieżkę. Fragmenty sześciokilometrowej trasy ekipa pokonała bez koszulek. Nie wszyscy podjęli ryzyko wspinaczki z powodu załamania pogody. Część grupy została w Domu Śląskim.

Wybrali się na Śnieżkę w krótkich spodniach. Wrócili z GOPR-em i hipotermią

Międzynarodowa grupa morsów za cel obrała Śnieżkę. – Szli niekompletnie ubrani. Odczuwalna temperatura była minusowa – mówi portalowi tvp.info...

zobacz więcej

Jak powiedział Ireneusz Kowieski, prezes Szczecińsko-Polickiego Klubu „Morsy” im. Zbyszka Ulatowskiego, grupa miłośników kąpieli w wodzie o bardzo niskiej temperaturze do wejścia na najwyższy szczyt Karkonoszy „w szortach” przygotowywała się od dłuższego czasu.

– Wyruszyliśmy czarnym szlakiem z Karpacza z przewodnikiem i ratownikiem GOPR, wszyscy dotarli do Domu Śląskiego pod Śnieżką, ale ze względu na pogarszające się warunki pogodowe tylko część osób zdobyła szczyt – powiedział prezes. Uczestnicy wyprawy sześciokilometrową trasę fragmentami pokonywali bez koszulek.

– Byliśmy dobrze przygotowani do tej wyprawy, mieliśmy plecaki i ogrzewacze, zadbaliśmy o to, by wszystko odbyło się bezpiecznie – podkreślił Kowieski.

Według sobotniego komunikatu GOPR temperatura w szczytowych partiach Karkonoszy wynosi poniżej - 10 stopni Celsjusza.

źródło:

Zobacz więcej