Konwencja PiS w Szeligach. „PiS udowodniło, że potrafi rządzić uczciwie”

– PiS udowodniło w ciągu trzech lat, że potrafi rządzić uczciwie – oświadczył prezes PiS Jarosław Kaczyński. – Najważniejsza jest wiarygodność, którą mamy potwierdzoną dotrzymanymi obietnicami – powiedział premier Mateusz Morawiecki. W sobotę w Szeligach pod Warszawą odbyła się konwencja PiS, podczas której partia podsumowała trzy lata działalności ugrupowania i przedstawiła plany na przyszłość.

Konwencja PiS w Warszawie. Premier Morawiecki zaprezentował swoją „piątkę”

Mniejszy ZUS dla małych firm, obniżenie CIT dla małych i średnich firm do 9 proc., wyprawka w wysokości 300 zł dla uczniów, 23 mld zł na program...

zobacz więcej

– Musimy wiedzieć, w jakim kierunku należy iść, by ten marsz był zgodny z tym, czego oczekują Polacy. Nasza partia musi stać się – już w jakiejś mierze jest, ale musi stać się do końca – partią marzeń Polaków – mówił lider PiS.

Jarosław Kaczyński podkreślił, że „Prawo i Sprawiedliwość udowodniło w ciągu ostatnich trzech lat oraz w latach 2005-2007, że potrafi rządzić uczciwe, że potrafi być wiarygodne, że potrafi robić to wszystko, co zostało zapowiedziane”.

Przekonywał, że jest to „niezwykle ważna cecha”. – Można powiedzieć, jeśli spojrzeć na te ostatnie 30 lat naszej historii, ale także i na poprzednie lata – (cecha) deficytowa – mówił Kaczyński. Zaznaczył, że PiS ten „deficyt zlikwidował”. – To jest już nasze wielkie osiągnięcie i o tym powinni wiedzieć nasi rodacy – oświadczył.

Duża przewaga PiS w sondażu. Ruch Biedronia w Sejmie

W badaniu Estymatora na zlecenie portalu DoRzeczy.pl. PiS uzyskał 41,9 proc., poparcia, a Koalicja Obywatelska 32,1 proc. W wariancie...

zobacz więcej

„Nasi oponenci nie są wiarygodni”

– Nasi oponenci nie potrafią rządzić i udowodnili to wielokrotnie. Oni nie są wiarygodni, nie dotrzymują słowa, oni przede wszystkim tolerują zło, także zło w tej wielkiej skali – mówił Jarosław Kaczyński.

Podkreślił, że Prawu i Sprawiedliwości przez trzy lata rządów udało się osiągnąć bardzo wiele. – Ale mamy przeciwko sobie potężny front tych, którzy nie chcą przyznać tych faktów, nie chcą prowadzić uczciwej dyskusji, nie chcą dialogu, który musi towarzyszyć dobrze funkcjonującej demokracji – mówił polityk. Jak zaznaczył, nie chcą, „bo trzeba sobie jasno powiedzieć, że oni rządzić nie potrafią i udowodnili to wielokrotnie”.

– Oni nie są wiarygodni, nie dotrzymują słowa, oni przede wszystkim – to trzeba podkreślić – tolerują zło, także zło w tej wielkiej skali. I ta prawda musi być przekazana polskiemu społeczeństwu – oświadczył Kaczyński. Jak dodał, „jeśli to do społeczeństwa dotrze, to nie ma żadnej wątpliwości, że droga budowy Polski silnej, szczęśliwej, sprawiedliwej i liczącej się w Europie będzie kontynuowana”.

– To dotarcie to jest wielkie przedsięwzięcie, bo nie zmienimy w sposób radykalny sytuacji w mediach. Musimy to zrobić tak, jak robiliśmy to w latach 2007-2015, a w szczególności 2011-2015, poprzez wielką ofensywę, ogromny wysiłek całej partii w dotarciu do Polaków, można powiedzieć: do każdego Polaka, każdego obywatela. To jest nasze wielkie, ogromne, trudne, bardzo trudne, ale możliwe do zrealizowania zadanie – oświadczył lider PiS.

Jednym z przykładów braku wiarygodności konkurentów PiS jest – według Kaczyńskiego – decyzja władz Warszawy o zmniejszeniu bonifikaty przy przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości z 98 proc. do maksimum 60 proc.

Posunięcie to – jak ocenił prezes PiS – jest „niczym innym jak rabowaniem Polaków, i to jeszcze z pełnym niebywałej hipokryzji uzasadnieniem, że to mianowicie nasza wina, że to my działamy jako pan Trzaskowski”. – Otóż nie, proszę państwa, my działamy jako PiS i gdyby PiS rządziło w Warszawie, to z całą pewnością nie byłoby tak, że warszawiaków pozbawiano by możliwości przechodzenia z użytkowania wieczystego na własność – podkreślił Kaczyński.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konwencji w Szeligach koło Warszawy (fot. PAP/Bartlomiej Zborowski)

Jarosław Kaczyński napisał do działaczy partii. „Stawka wyborów będzie wysoka”

– Stawka wyborów do PE, Sejmu i prezydenckich będzie niezwykle wysoka; obrońcy starego porządku zrobią wszystko, by nam przeszkodzić w osiągnięciu...

zobacz więcej

Po otwierającym konwencję wystąpieniu Jarosława Kaczyńskiego, głos zabrał premier Mateusz Morawiecki. – Polacy muszą czuć się Europejczykami przede wszystkim pod względem standardu życia, płac, wynagrodzeń – i do tego dążymy – podkreślił.

„Jesteśmy bijącym sercem Europy”

– Jesteśmy bijącym sercem Europy. My dzisiaj inspirujemy Europę – oświadczył szef polskiego rządu.

– Pierwszy raz chyba ktoś na konwencji PiS zacytuje „Gazetę Wyborczą”, zwłaszcza w pozytywnym kontekście. Otóż parę dni temu napisali po moim wystąpieniu w Sejmie, że chcemy drugi raz wprowadzić Polskę i Polaków do Europy. Tak, bo pierwsze wejście to jedno, ale Polacy muszą czuć się Europejczykami pod każdym względem – tak, przede wszystkim pod względem standardu życia, płac, wynagrodzeń – i do tego dążymy – zapowiedział Morawiecki.

– Prawdziwa europeizacja to nie jakieś eksperymentowanie z obyczajowością, ale doprowadzenie do tego, aby Polacy zarabiali tak jak zachodni Europejczycy – mówił premier. – Nie różnego rodzaju propozycje, tylko to, żeby Polacy zarabiali tak, jak Europejczycy zachodni, żebyśmy dorównali standardem życia do bogatszych państw Zachodu. To jest możliwe, to jest na wyciągnięcie ręki – kontynuował szef rządu.

Patryk Jaki: Być może będziemy zbierać podpisy ws. przywrócenia dawnej bonifikaty

– Jeżeli władze Warszawy nie wycofają się z „podwyżki” (chodzi o prawo własności nieruchomości – red.), to nie wykluczam, że podejmiemy kolejne...

zobacz więcej

„W styczniu-lutym przedstawimy program wyborczy”

– Orzeł naszej gospodarki musi wzbić się jeszcze wyżej i dlatego trzy filary, na których chcemy oprzeć rozwój Polski na najbliższe 5-10-15 lat, wokół których pokażemy już wkrótce bardzo konkretne punkty programowe, to: Europa, wyższe płace, wyższe wynagrodzenia, i modernizacja Polski, unowocześnianie Polski – mówił podczas konwencji szef polskiego rządu.

– To program dla Polaków ambitnych, którzy aspirują właśnie do tej europejskości rozumianej tak, jak my to definiujemy – wyższe wynagrodzenia, infrastruktura na podobnym poziomie, jak w zachodniej części UE i możliwości rozwojowe dla maksymalnie jak największej grupy Polaków, jak tam ta szeroko rozbudowana klasa średnia w Europie Zachodniej – to jest nasz program wyborczy, który przedstawimy w styczniu, lutym wszystkim Polakom – zapowiedział premier. Szef rządu podkreślił, że pierwszy raz od 30 lat mamy do czynienia w Polsce z nadwyżką budżetową.

Mateusz Morawiecki przypomniał w swoim wystąpieniu obietnice złożone podczas jednej z ostatnich konwencji Prawa i Sprawiedliwości. Wymienił m.in. program „Dostępność Plus”, zapowiedź „małego ZUS-u” oraz utworzenia Funduszu Dróg Samorządowych. – Wszystkie te propozycje są albo zrealizowane, albo są w trakcie realizacji. To jest wiarygodność – podkreślił.

– My tę wiarygodność mamy potwierdzoną dziesiątkami, setkami różnych naszych obietnic, propozycji, dotrzymanych szybciej niż się wielu wydawało – mówił szef rządu. Według niego jest ona najważniejsza w realizacji różnych planów i programów.

Premier podkreślił, że obóz rządzący pokazuje, jak ważna jest Polska i „jak mądre propozycje kładzie na stole”. – One są przyjmowane przez wszystkie kraje Europy – wskazał Morawiecki. Powiedział, że tak było m.in. w przypadku problemu z migrantami. – To dzisiaj Europa przyjęła nasze rozwiązania – zaznaczył szef rządu. Dodał, że najważniejszym jest, aby kraje europejskie „wyrwały się z pewnego marazmu, z braku zaufania obywateli do państwa, malejącego zaufania do instytucji unijnych”.
teraz odtwarzane
Morawiecki: Polacy muszą czuć się Europejczykami pod każdym względem

„Wyciągamy rękę do konkurentów”

Morawiecki przypomniał w swoim wystąpieniu, że był przez siedem lat konsulem honorowym Republiki Irlandii w Polsce. – Pytając ich, na czym polega ten wasz cud gospodarczy, co stało u jego podstaw, usłyszałem bardzo proste interpretacje i od ludzi świata gospodarki i od polityków: u podstaw w 1987-1988 roku stało porozumienie, siedem paktów społecznych, siedem społeczno-gospodarczych, porozumienie w ramach dialogu społecznego ze związkami zawodowymi, pracodawcami – powiedział premier.

Jak podkreślił, za sukcesem Irlandii stało również porozumienie między partiami politycznymi. – My dzisiaj po raz kolejny wyciągamy rękę do naszych konkurentów politycznych. Zapraszamy was do współpracy, zapraszamy was do takiej współpracy, która będzie dla dobra Polski. Możemy się różnić, niech to będzie spór na programy, a nie emocjonalny spór, zarzucanie nieprawdy, kłamanie, po prostu zapraszamy was do współpracy dla dobra Polski – zaapelował Morawiecki.

Podkreślił też, że Prawo i Sprawiedliwość gwarantuje uczciwą politykę historyczną. – Uczciwość wobec przeszłości, obrona honoru naszych bohaterów musi być kontynuowana – mówił.

„Polska była, jest i będzie w Europie”

Wicepremier, szefowa Komitetu Społecznego Rady Ministrów Beata Szydło podkreśliła podczas konwencji, że „Polska była, jest i będzie w Europie”. – Nie zmienią tego nawet polscy politycy, którzy kłamią mówiąc o Polexicie – powiedziała.

Jak mówiła, pod rządami PiS w Polsce „wiele się zmieniło”. – Zmieniło się dlatego, że Polacy wybrali ludzi, a przede wszystkim wybrali program, który dał możliwość czerpania z wolności i budowania dobrej przyszłości dla nas wszystkich – podkreśliła.

Oceniła, że Platforma Obywatelska w czasie swoich rządów nie dotrzymała złożonych obietnic. Jak mówiła, podczas jednej z kampanii wyborczych partia ta zobowiązała się nie podnosić wieku emerytalnego, jednak po dojściu do władzy został on podwyższony. Wskazała, że PiS obiecywało z kolei powrót do niższego wieku emerytalnego i dotrzymało słowa.

– Wyrównujemy szanse, dajemy możliwość realizacji marzeń. To jest wspaniałe i to jest piękne. To jest nasz wspólny sukces – oświadczyła wicepremier.

teraz odtwarzane
Szydło: Polska była, jest i będzie w Europie

„Tempo pozytywnych zmian jest bezprecedensowo szybkie”

Wicepremier Jarosław Gowin podkreślił, że zmiany, które przez 30 laty zaszły w Polsce, zawdzięczamy milionom Polaków, którzy bardzo ciężko pracują, kształcą się, wychowują dzieci i rozwijają swoje firmy. Zaznaczył jednak, że mimo tego trudu nie obyło się bez patologii i słabości. Dla przeciwdziałania im powstał obóz Zjednoczonej Prawicy – podkreślił. – Od trzech lat tempo zmian, tych pozytywnych zmian jest bezprecedensowo szybkie – zauważył wicepremier.

Według niego największą słabością była ogromna skala nierówności, a nawet biedy. – Nierówności nie są same w sobie złe, o ile nie oznaczają wykluczenia dużej części społeczeństwa, zepchnięcia wielu rodzin na boczny tor, jak działo się przez dwadzieścia kilka lat – podkreślił minister nauki. – Druga słabość, to brak sprawiedliwości – dodał Gowin.

Zaznaczył, że te zmiany dokonały się za sprawą rządu Beaty Szydło, teraz – premiera Mateusza Morawieckiego, w obu przypadkach głównie dzięki pracy minister Elżbiety Rafalskiej.

Według Gowina teraz trzeba zapytać Polaków, czego oczekują, a czego zdecydowanie nie chcą. – Polacy nie chcą konfliktów, Polacy nie chcą tutaj żadnych rewolucji, ani obyczajowych, ani politycznych. Polacy chcą państwa stabilnego, skutecznego, gwarantującego bezpieczeństwo, państwa umożliwiającego stabilny rozwój – ocenił wicepremier.

„Przeciwników boli to, że jesteśmy skuteczni”

Lider Solidarnej Polski, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podkreślił, że przeciwników politycznych PiS „boli to, że jesteśmy skuteczni”. Jako przykład podał m.in. niski wskaźnik bezrobocia i dynamikę gospodarczą. – To ich wszystko bardzo, bardzo boli. Podobnie jak i nasza konsekwencja w walce z patologiami – ocenił minister.

– Chcemy państwu powiedzieć o bardzo świeżym wyniku, o którym dowiedziałem się z prokuratury w dniu dzisiejszym. Otóż w tym roku prokuraturze udało się zabezpieczyć mienie należące do przestępców w wysokości ponad 2 mld zł. To są konkretne pieniądze, nieruchomości, samochody, zdarzają się też i jachty – mówił szef MS.

Zapowiedział zaproponowanie rozwiązania, które będzie zakładało, że osoba, która nie ze swojej winy popadnie w wir zadłużenia, będzie mogła skutecznie dążyć do tego, by państwo dało jej jeszcze jedną szansę, a także zmiany w prawie służące walce z lichwą.

– W najbliższy wtorek, na posiedzenie Rady Ministrów, zostanie skierowany projekt zmian Kodeksu postępowania cywilnego. To jest bardzo wielki projekt, który w sposób zasadniczy, fundamentalny, przyspieszy bieg postepowań sądowych – mówił Ziobro podczas sobotniej konwencji. Dodał, że zmiany w Kpc zakładają m.in. utworzenie „specjalnej, szybkiej i profesjonalnej” ścieżki dla spraw gospodarczych.

Świąteczne życzenia

Konwencję PiS zakończył świątecznymi życzeniami premier Mateusz Morawiecki. – (Życzę), aby te święta, aby to podzielenie się opłatkiem, było autentyczne; żebyśmy byli ze sobą razem, żebyśmy potrafili sobie też wybaczać nasze błędy, nasze grzechy – powiedział Morawiecki.

– Na Nowy Rok życzę takiej zwinności baletnicy, mądrości Seneki i wytrwałości Herkulesa. Zwyciężymy! – oświadczył szef rządu.

źródło:

Zobacz więcej