Zmarła Nancy Wilson. Amerykańska gwiazda miała 81 lat

Nancy Wilson zainspirowała dwa pokolenia wokalistek, w tym Patti LaBelle, Anitę Baker i Nnennę Freelon (fot. David Redfern/Redferns)

Po długiej chorobie zmarła Nancy Wilson, zdobywczyni Nagród Grammy, wokalistka śpiewająca wiele gatunków od rhythm and blues'a, gospel i soulu, przez pop, po jazz i funk. Odeszła 13 grudnia w swoim domu w Kalifornii. Miała 81 lat.

Sylwester Marzeń z Dwójką w Zakopanem

Plejada polskich gwiazd, wyjątkowi zagraniczni goście, tysiące osób pod sceną i miliony przed telewizorami – tak zapowiada się tegoroczna odsłona...

zobacz więcej

Wilson, która w latach 60. zdobyła sławę jako śpiewająca rzewne pieśni o miłości wokalistka, przez większość kariery sprzeciwiała się etykietowaniu jej jako pieśniarki jazzowej, ponieważ mogła poruszać się w wielu gatunkach muzycznych.

– Była jedną z tych rzadkich wokalistek, które mogły wykonywać je wszystkie – stwierdziła menedżerka artystki i publicystka Devra Hall Levy. – Jazz, blues, pop, a nawet funk. Śpiewała to wszystko – dodała.

Dzięki utworowi „How Glad I Am” Wilson zdobyła nagrodę Grammy w 1965 r. za najlepszą produkcję R&B. Kolejne Grammy wokalistka otrzymała dopiero po czterech dekadach – w r. 2005 i 2007 za jazz. W 2004 r. została laureatką Jazz Masters, najbardziej zaszczytnego amerykańskiego wyróżnienia w dziedzinie jazzu, przyznawanego wybitnym artystom za całokształt twórczości.

Jej pierwszy album „Like in Love” ukazał się w 1959 roku, osiągając sukces komercyjny; w latach 60. jej utwory często figurowały na czele list przebojów Billboardu.

Historyk muzyki i krytyk jazzu Ted Gioia zaznaczył, że świat jazzu stracił „giganta muzycznego”. – Była jedną z tych rzadkich wokalistek, które potrafiły śpiewać w każdym stylu, przekraczały każdy gatunek, ale wciąż zostawiały swój unikalny ślad w muzyce. Jej albumy były pełne klejnotów – ocenił Gioia.

Dziennik „Washington Post” zwraca uwagę, że Nancy Wilson zainspirowała dwa pokolenia wokalistek, w tym Patti LaBelle, Anitę Baker i Nnennę Freelon.

Historyk i krytyk jazzowy Will Friedwald w książce pt. „Przewodnik biograficzny po wielkich wokalistach jazzowych i popowych” napisał, że Wilson odznaczyła się w niesamowity sposób w popie, jazzie i bluesie; nazwał ją „najważniejszą wokalistką, która pojawiła się po tym, gdy te trzy gatunki zostały skodyfikowane, i poruszała się swobodnie wśród nich”.

źródło:

Zobacz więcej