Wokalistka m.in. śpiewała R&B, jazz, pop i funk. Po długiej chorobie zmarła Nancy Wilson, zdobywczyni Nagród Grammy, wokalistka śpiewająca wiele gatunków od rhythm and blues'a, gospel i soulu, przez pop, po jazz i funk. Odeszła 13 grudnia w swoim domu w Kalifornii. Miała 81 lat. Wilson, która w latach 60. zdobyła sławę jako śpiewająca rzewne pieśni o miłości wokalistka, przez większość kariery sprzeciwiała się etykietowaniu jej jako pieśniarki jazzowej, ponieważ mogła poruszać się w wielu gatunkach muzycznych. <br/> <br/> – Była jedną z tych rzadkich wokalistek, które mogły wykonywać je wszystkie – stwierdziła menedżerka artystki i publicystka Devra Hall Levy. – Jazz, blues, pop, a nawet funk. Śpiewała to wszystko – dodała. <br/> <br/> Dzięki utworowi „How Glad I Am” Wilson zdobyła nagrodę Grammy w 1965 r. za najlepszą produkcję R&B. Kolejne Grammy wokalistka otrzymała dopiero po czterech dekadach – w r. 2005 i 2007 za jazz. W 2004 r. została laureatką Jazz Masters, najbardziej zaszczytnego amerykańskiego wyróżnienia w dziedzinie jazzu, przyznawanego wybitnym artystom za całokształt twórczości. <br/> <br/> Jej pierwszy album „Like in Love” ukazał się w 1959 roku, osiągając sukces komercyjny; w latach 60. jej utwory często figurowały na czele list przebojów Billboardu. <br/> <br/> Historyk muzyki i krytyk jazzu Ted Gioia zaznaczył, że świat jazzu stracił „giganta muzycznego”. – Była jedną z tych rzadkich wokalistek, które potrafiły śpiewać w każdym stylu, przekraczały każdy gatunek, ale wciąż zostawiały swój unikalny ślad w muzyce. Jej albumy były pełne klejnotów – ocenił Gioia. <div class="facebook-paragraph"><div><span class="wiecej">#wieszwiecej</span><span>Polub nas</span></div><iframe allowtransparency="true" frameborder="0" height="27" scrolling="no" src="https://www.facebook.com/plugins/like.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Ftvp.info&width=450&layout=standard&action=like&show_faces=false&share=false&height=35&appId=825992797416546"></iframe></div> Dziennik „Washington Post” zwraca uwagę, że Nancy Wilson zainspirowała dwa pokolenia wokalistek, w tym Patti LaBelle, Anitę Baker i Nnennę Freelon. <br/> <br/> Historyk i krytyk jazzowy Will Friedwald w książce pt. „Przewodnik biograficzny po wielkich wokalistach jazzowych i popowych” napisał, że Wilson odznaczyła się w niesamowity sposób w popie, jazzie i bluesie; nazwał ją „najważniejszą wokalistką, która pojawiła się po tym, gdy te trzy gatunki zostały skodyfikowane, i poruszała się swobodnie wśród nich”. <br><br> <img src="https://s.tvp.pl/repository/attachment/4/4/6/446ae7032ad7145311025c27ebb077441541685773263.jpg" width="100%" />