Zwłoki noworodka we wsi pod Opolem. „Umieszczone w reklamówce i uduszone”

Przeprowadzana jest sekcja zwłok zabitego noworodka. Dziś wniosek o areszt dla podejrzanej (fot. Shutterstock/pablopicasso)

Mieszkającej w Ciecierzynie 27-letniej Joannie A. przedstawiono zarzut zabójstwa dziecka – poinformowała prokurator rejonowa w Kluczborku Anita Dąbrowa-Derda. Podejrzana nie przyznała się do winy. – Zgon nastąpił przez uduszenie, noworodek został umieszczony w reklamówce i na skutek odcięcia powietrza zmarł – wyjaśniła portalowi tvp.info prokurator prowadząca sprawę.

Znaleziono zwłoki czterech noworodków. Policja przeszukuje posesję

Makabryczne odkrycie w Ciecierzynie pod Byczyną (woj. opolskie). Według informacji RMF FM, policja znalazła zwłoki czterech noworodków.

zobacz więcej

Do zdarzenia objętego śledztwem doszło w Ciecierzynie pod Kluczborkiem. Według nieoficjalnych informacji policję o możliwości utraty dziecka przez mieszkankę wsi powiadomili pracownicy opieki społecznej. W lokalnych mediach pojawiły się informacje o trójce, a nawet czwórce martwych dzieci znalezionych na posesji.

– Prokuratura prowadzi śledztwo w kierunku zabójstwa noworodka płci żeńskiej. Matce dziecka został postawiony zarzut dokonania zabójstwa. Samo zabójstwo miało mieć miejsce w dniu 30 listopada. Do sądu skierowano wniosek o tymczasowe jej aresztowanie, popołudniu będzie znane rozstrzygnięcie. Teraz trwa sekcja zwłok noworodka, która potwierdzi przyczynę zgonu – powiedziała portalowi tvp.info prokurator Dąbrowa-Derda.

Prokurator rejonowa odniosła się do doniesień prasowych. – Jeśli chodzi o doniesienia, że noworodków miało być kilka, to nie mogę udzielić informacji, w jakim kierunku postępowanie się rozwija i jakie inne osoby mogłyby nas interesować – podkreśla.

Prokurator poinformowała też portal tvp.info o prawdopodobnym sposobie zabicia dziecka. – Zgon nastąpił przez uduszenie, noworodek został umieszczony w reklamówce i na skutek odcięcia powietrza zmarł – wskazywała prokurator.

Joanna A. mieszka w domu jednorodzinnym ze swoim konkubentem. Według nieoficjalnych informacji para ma kilkuletnie dziecko. Do piątkowego poranka dom był ogrodzony i pilnowany przez funkcjonariuszy w oznakowanym radiowozie. Policja nie udziela żadnych informacji na temat zdarzenia.

źródło:
Zobacz więcej