Pracował przy filmie o handlu dziećmi. Może posiedzieć nawet trzy lata

Mężczyzna przebywa w areszcie śledczym (fot. TT/Phil Robertson/YT/RT Documentary)

Kara do trzech lat więzienia grozi kambodżańskiemu tłumaczowi za udział w powstawaniu filmu dokumentalnego o handlu dziećmi – poinformowała żona mężczyzny. Władze w Phnom Penh zarzucają mu szkalowanie kraju poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji.

Głodziła pasierba i zamykała w „pokoju Harry’ego Pottera”. „Był bliski śmierci”

37-letnia Tammi Bleimeyer – matka siedmiorga dzieci – została skazana na 28 lat więzienia za głodzenie 5-letniego pasierba, zmuszanie do noszenia...

zobacz więcej

47-letni Rath Rott Mony, który w zeszłym tygodniu próbował wyjechać wraz z rodziną przez Tajlandię do Holandii, na prośbę władz kambodżańskich został aresztowany w Bangkoku i odesłany do swego kraju. Tam umieszczono go w areszcie śledczym.

Mony współpracował jako tłumacz przy powstawaniu 30-minutowego filmu dokumentalnego pod tytułem „Moja mama mnie sprzedała: Kambodża, gdzie dziewictwo jest towarem”. W październiku film został wyemitowany przez rosyjską telewizję RT (dawniej Russia Today).

Władze w Phnom Penh twierdzą, że Mony mówił występującym w filmie kobietom i dziewczynkom, co mają mówić, i w ten sposób przyczynił się do celowego rozpowszechniania fałszywych informacji.

W rządzonej autorytarnie Kambodży od ponad 30 lat twardą ręką władzę sprawuje premier Hun Sen, znany ze zdecydowanego rozprawiania się z opozycją.

źródło:

Zobacz więcej