Medytujący mnich padł ofiarą lamparta

Mnisi byli ostrzegani o obecności dzikich zwierząt (fot. Pexels)

35-letni mnich buddyjski został rozszarpany przez lamparta, gdy medytował pod drzewem. Do tragedii doszło w lesie Ramdegi niedaleko miasta Ćandrapur w środkowych Indiach.

Krokodyl zjadł piłkarza. Tragedia podczas treningu

Tragedia podczas treningu drużyny piłkarskiej Atletico Mineiro de Tete występującej w II lidze w Mozambiku. 19-letni zawodnik Estevao Alberto Gino...

zobacz więcej

Gajendra Narwane, zastępca dyrektora Rezerwatu Tygrysów Tadoba Andhari, poinformował, że mężczyzna został zaatakowany we wtorek około godz. 21.30-22 czasu lokalnego.

Mnich zidentyfikowany jako Rahul Walke medytował pod drzewem od miesiąca. Znajduje się ono nieopodal zabytkowej buddyjskiej świątyni. – Od miesiąca dwóch mnichów przynosiło mu pożywienie – poinformował Narwane.

Dodał, że strażnicy parku ostrzegali mnichów o obecności dzikich zwierząt w tym rejonie. – Niestety, zanim Walke opuścił to miejsce, doszło do tragedii – przyznał.

źródło:
Zobacz więcej