Szokujące nagranie. Dziewczyna opowiada o masturbującym się wolontariuszu programu „Euroweek”

Strona fundacji podaje, że „Euroweek” jest „programem edukacyjnym dla dzieci i młodzieży w wieku szkolnym oraz dla dorosłych” (fot. Shutterstock/GiorgioMagini, zdjęcie ilustracyjne)

W internecie wzburzenie wzbudziły zdjęcia z obozów fundacji „Euroweek”. Widać na nich niepełnoletnie dziewczynki przytulone do wyraźnie starszych od nich mężczyzn o nieeuropejskim wyglądzie.

Zatrzymano podejrzanego o pedofilię. Policja przeprowadziła prowokację

Marek W. to znany w Trójmieście animator kultury od lat pracujący z dziećmi i młodzieżą. Został zatrzymany na Wyspie Sobieszewskiej w Gdańsku....

zobacz więcej

Zdjęcia pojawiły się na Instagramie, na kontach uczestniczek obozów.

Jak czytamy na stronie fundacji, „EUROWEEK to program, który został zapoczątkowany na Ziemi Kłodzkiej już w 1994 roku przez grupę studentów zainteresowanych integracją europejską, demokracją, działaniami społeczno-kulturowymi i rozwojem społeczności lokalnych”. Strona podaje, że Euroweek jest „programem edukacyjnym dla dzieci i młodzieży w wieku szkolnym oraz dla dorosłych, który ma na celu doskonalenie umiejętności językowych w zakresie języka angielskiego oraz kształtowanie zdolności przywódczych uczestników”.

Program finansowany jest ze środków UE, obozy organizowane są na terenie Polski.

Sprawą zainteresował się szczeciński bloger i radny z ramienia PiS Dariusz Matecki. Zamieścił on na swoim koncie na Twitterze nagranie z udziałem dziewczyny, która stara się bronić obozu organizowanego przez fundację. Efekt jest jednak odwrotny od zamierzonego.

– Odwołując się do tego komentarza: „zostawię okno otwarte”, to nie ma żadnego podtekstu seksualnego. To jest jedynie przyjacielska propozycja, żeby po prostu się móc pożegnać, żeby posiedzieć sobie tę ostatnią noc z tym wolontariuszem – mówi dziewczyna.

– Jedna z moich koleżanek nawiązała z nim kontakt oczywiście niemający żadnego podłoża seksualnego, tylko po prostu sobie z nim pisała. I on zaczął jej wysyłać filmiki, jak się masturbuje, zaczął jej wysyłać zdjęcia swojego prącia. Potem również się okazało, że właśnie stosował takie nieczyste taktyki – dodaje.

– Zamierzam dalej informować o tym, co tam się dzieje, bo wychodzą coraz to nowe rzeczy. (…) Jest do zbadania, czy to były dzieci poniżej piętnastego roku życia i czy w ogóle powiadomiono jakieś organy ścigania w tej sprawie – powiedział Matecki w rozmowie z portalem tvp.info.

Jak dodaje, informacje o sprawie zniknęły z portalu wykop.pl.

– Szef portalu zaczął to wszystko usuwać i banować ludzi, którzy to wrzucali. (…) Te zdjęcia i filmy są publicznie dostępne, wrzucane na Instagramie, na Facebooku. To nie są jakieś rzeczy, które zostały nielegalnie pozyskane. To wszystko jest dostępne na mediach społecznościowych – powiedział bloger.

Do ujawnionych w internecie informacji odniósł się następnego dnia prezes Zarządu Stowarzyszenia EuroWeek - Szkoła Liderów Adam Jaśnikowski. – Padliśmy ofiarą skrajnej manipulacji – powiedział dla PAP prezes zarządu Stowarzyszenia Euroweek – Szkoła Liderów Adam Jaśnikowski. Prezes zaznaczył, że stowarzyszenie działa od ponad 20 lat, a na obozach integracyjnych goszczą co roku około 30 tys. osób.

– Są to dzieci, młodzież, dorośli, a nawet seniorzy. Nigdy nie mieliśmy żadnego zgłoszenia od uczestników, że dzieje się coś złego – zapewnił.

„W związku z tym, oświadczam z całą odpowiedzialnością, że żaden z uczestników, pedagogów czy też rodziców, dotychczas nie zgłosił ani jednego przypadku nadużycia czy nieprawidłowości ze strony prowadzących zajęcia, które odnosiłyby się do niewłaściwych zachowań prowadzących zajęcia w ramach programu Euroweek” – napisał Jaśnikowski w oświadczeniu przekazanym portalowi tvp.info.

źródło:
Zobacz więcej