Axel Springer pozywa korespondenta TVP na 200 tys. zł. „To przechodzi ludzkie pojęcie”

Korespondent TVP Cezary Gmyz (fot. arch.PAP/Marcin Obara)

Ringier Axel Springer pozywa korespondenta TVP w Niemczech Cezarego Gmyza i domaga się przeprosin oraz zapłaty 200 tys. zł. Powodem ma być wpis w mediach społecznościowych. „To co wyprawia ten koncern w Polsce przechodzi ludzkie pojęcie” – napisał na Twitterze dziennikarz.

Pereira: Medialny knebel. Za co Axel Springer chce mnie ukarać na 100 tys. zł

17 października br. portal tvp.info opublikował rozmowę Waldemara Pawlaka z najbogatszym Polakiem Michałem Sołowowem. – Niemcy kupili sobie Fakt,...

zobacz więcej

We wrześniu 2017 r. autor jednego z tekstów „Faktu” oburzył się, że szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Klaudiusz Pobudzin w notatce do dziennikarzy TVP napisał, jak dobierać słowa podczas serwisów informacyjnych o wydarzeniach z 1 września 1939 r.

„Przypominam, że w relacjach i materiałach o rocznicy wybuchu II wojny światowej mówimy Niemcy, a nie hitlerowcy czy naziści” – poinformował Pobudzin.

Treść notatki prawdopodobnie nie spodobała się redaktorowi „Faktu”, który postanowił napisać o tym artykuł.

Do całej sprawy odniósł się na Twitterze korespondent TVP Cezary Gmyz, który oznajmił: „Jest coś w tym wysoce niestosownego, że to »Fakt« się oburza. Nie sądzisz, że powinniście milczeć Robert Feluś, mając nazistowskiego wydawcę?”.

Ringier Axel Springer – wydawca „Faktu” – w związku z tym wpisem postanowił pozwać dziennikarza na 200 tys. zł. Domaga się także przeprosin. Gmyz skomentował ten fakt na Twitterze.

źródło:
Zobacz więcej