Polacy wybudują dwie wioski dla trędowatych na Madagaskarze

W jednej wiosce może zamieszkać 10 osób (fot. FB/Polska Fundacja dla Afryki)

Polacy chcą wybudować na Madagaskarze dwie wioski dla trędowatych. Koszt obu inwestycji to prawie 200 tys. zł. Budowa ruszy na wiosnę i potrwa najdłużej do jesieni. Inicjatorem i realizatorem projektu jest Polska Fundacja dla Afryki. Pomocy trędowatym w wioskach udzielać będą ojcowie duchacze z Bydgoszczy, z którymi współpracują inicjatorzy budowy.

Polski misjonarz utonął w oceanie. Zginął, gdy pomagał koledze

Polski misjonarz w Afryce zginął ratując tonącego kolegę – poinformowało Stowarzyszenie Misji Afrykańskich. Ksiądz Adam Bartkowicz utonął we wtorek...

zobacz więcej

Pierwsza wioska powstanie w Mampikonach (tu Polacy muszą wykupić ziemię od prywatnych właścicieli), a druga 80 km dalej – w miejscowości Port-Berge (ziemia pod budowę tej wioski już jest, została podarowana przez lokalny kościół).

W każdej wiosce stanie po pięć skromnych murowanych dwupokojowych domków z toaletami i pomieszczeniami do mycia. W jednej wiosce może zamieszkać 10 osób. Wokół domków będzie przestrzeń na własne uprawy.

– Wioski będą przeznaczone dla tych, którzy są w najbardziej zaawansowanych stadiach choroby, którzy mają już nikłe szanse na powrót do zdrowia – powiedział na konferencji prasowej Wojciech Zięba, prezes Polskiej Fundacji dla Afryki, która jest inicjatorem i realizatorem projektu. Jak zapowiedział, budowa wiosek rozpocznie się wiosną przyszłego roku i potrwa najdłużej do jesieni. Koszt obu inwestycji (łącznie z zakupem ziemi w Mampikonach) to około 200 tys. zł. Realizatorzy projektu prowadzą zbiórkę na inwestycje.

Odcięte od cywilizacji plemię zabiło misjonarza [WIDEO]

Do tragedii doszło na Sentinelu Północnym, jednej z wysp w Zatoce Bengalskiej. Amerykanin, który pojechał tam, by krzewić chrześcijaństwo, został...

zobacz więcej

Pomocy trędowatym w wioskach udzielać będą ojcowie duchacze z Bydgoszczy, z którymi inicjatorzy budowy współpracują.

Polska pomoc dla trędowatych na Madagaskarze obejmie także dwutygodniową misję grupy krakowskich lekarzy. Jesienią medycy polecą do tego kraju, aby pomagać cierpiącym na trąd.

– Ważne, aby na miejscu zdiagnozować tych, u których choroba się rozpoczyna i włączyć leczenie – podkreśliła pediatra i specjalista chorób zakaźnych Lidia Stopyra.

Jak dodała, trudno dokładnie oszacować, ile osób cierpi na trąd, ponieważ choroba rozprzestrzenia się głównie w „dość zapomnianych zakamarkach świata”, gdzie panuje nędza. Z trądem jednak – zaznaczyła lekarz – spotkać się można także w wysoko rozwiniętych krajach, w Europie i w Ameryce Północnej, dlatego że podróże są powszechne, a trąd jest chorobą zakaźną.

Według WHO rocznie na trąd zapada około 200 tys. osób. Najwięcej zachorowań notuje się w Indiach, Brazylii, Birmie i na Madagaskarze.

źródło:

Zobacz więcej