Trzaskowski: PiS jest w 100 proc. winny podwyżek cen prądu

„Wszystkie pieniądze, które wynegocjowaliśmy, żeby zmieniać polską energetykę ci panowie spalili w piecu”, skomentował politykę PiS prezydent Warszawy (fot. PAP/Leszek Szymański

– Jeżeli chodzi o to, co PiS wyprawia z polityką energetyczną, to jest coś nieprawdopodobnego. (...) W 100 proc. odpowiedzialność za podwyżki dotyczące prądu jest odpowiedzialnością rządu PiS-u – powiedział prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w RMF FM.

Energia odnawialna czy elektrownia atomowa? Premier: dla nas priorytetem jest węgiel

– Bezpieczeństwo energetyczne Polski jest oparte na węglu i to jest dla nas priorytet – zapewniła premier Ewa Kopacz, odpowiadając na pytanie, czy...

zobacz więcej

Trzaskowski był gościem RMF FM. Głównym tematem rozmowy była energetyka.

– Pamiętam dokładnie, co negocjowałem trzy lata temu. Negocjowaliśmy bardzo duże pieniądze, które miały nam ułatwić przejście na zieloną energię w części – przecież nikt nie chciał eliminować węgla z polskiego miksu, tylko chciał ten miks energetyczny zmieniać – przekonywał prezydent Warszawy.

– Pamiętam dobrze, jak negocjowałem pieniądze, które miały zamykać stare elektrownie węglowe, a wspomagać nowe. (…) Natomiast jeśli chodzi o kwestie dotyczące samej Warszawy, to właśnie inwestycje w zieloną energię to jest to, co może nam pomóc przejść na gospodarkę niskoemisyjną, a nie akurat atom – powiedział Trzaskowski upomniany, że rząd PO zapowiadał budowę pierwszej elektrowni atomowej w Polsce na rok 2019, a na 2030 drugiej.

Jak powiedział prezydent Warszawy, premier Ewa Kopacz miała w planach budowę elektrowni atomowej, mimo że w 2015 r. przyznała, że takich planów nie ma. Trzaskowski przypomniał, że „sam to negocjował jako minister spraw europejskich”.

– Wszystkie połączenia z całą Europą, które ja negocjowałem, były przez rząd PiS-u wstrzymywane – dodał.

Słowa Tuska z jego expose o tym, że „marzenia o gazie łupkowym muszą stać się twardą, bardzo precyzyjną rzeczywistością”, Trzaskowski skomentował słowami: „Zgoda, nie stały się. Z wiadomych względów”.

– Nie ma w Polsce polityka, który by powiedział, że nagle my w miksie energetycznym zaproponujemy zero węgla – odniósł się do słów, że Kopacz deklarowała, iż „bezpieczeństwo energetyczne Polski jest oparte na węglu i to jest dla nas priorytet”.

Zdaniem Trzaskowskiego „politycy przewidujący powinni zmniejszać udział węgla, proponować węgiel, który mniej truje, a nie importować go z Rosji i powinni proponować zieloną energię”.

Trzaskowski: Podwyżki za wywóz śmieci i prąd niewykluczone

Nie wykluczam podwyżek za wywóz śmieci, podobnie jak podwyżek za prąd wynikających z nieodpowiedzialnej polityki energetycznej PiS – powiedział w...

zobacz więcej

Trzaskowski odniósł się również lakonicznie do ewentualnych podwyżek cen biletów w Warszawie. – Będziemy o tym rozmawiać – zapowiedział.

Poruszono także sprawę sporu o pl. Piłsudskiego w Warszawie, gdzie stanął Pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej i gdzie ma zostać odbudowany Pałac Saski.

– Nie wykluczam referendum, to zależy, jak PiS się będzie zachowywał. Jeśli PiS powie: dobrze, to była kwestia postawienia pomników, a teraz zamierzamy odbudowywać Pałac Saski bez porozumienia z samorządem; jeśli to ma rozzuchwalać PiS do tego, by zabierał kolejne place, nacjonalizował ulice i zabierał je warszawiakom, to sam PiS będzie chciał iść na wojnę – stwierdził, dodając, że on sam chciałby „wygaszenia emocji”.

źródło:
Zobacz więcej