Nieustraszona 102-latka skoczyła ze spadochronem. Zbiera na szczytny cel [WIDEO]

Staruszka wykonała skok z wysokości ponad 4 km (fot. YT/ SA Skydiving)

102-letnia Irene O’Shea z Australii skoczyła ze spadochronem z wysokości ponad 4 km. Tym samym została najstarszym skoczkiem spadochronowym na świecie. Kobieta zbiera w ten sposób pieniądze na wsparcie chorych na stwardnienie zanikowe boczne.

Skok po zdrowie. Chorzy na rdzeniowy zanik mięśni skoczą ze spadochronem

Kilkoro niepełnosprawnych, chorujących na rdzeniowy zanik mięśni (SMA), weźmie udział w skoku spadochronowym z wysokości czterech tysięcy metrów....

zobacz więcej

To nie pierwszy raz, kiedy pani O’Shea skoczyła ze spadochronem. Debiut miał miejsce w jej setne urodziny. Zaraz po drugim wyczynie, w niedzielę 9 grudnia, 102-latka powiedziała, że nie bała się wysokości tak, jak za pierwszym razem.

– Czułam się normalnie, tak jak zawsze. Miałam tego samego partnera co zwykle, cała ekipa to te same chłopaki co zawsze – mówiła kobieta.

Skok ze spadochronem oglądało pięcioro wnuków i jedenaścioro prawnuków Irene O’Shea.

Australijka swoją popularność wykorzystuje, by wesprzeć chorych na stwardnienie zanikowe boczne. 10 lat temu na tę chorobę zmarła jej córka. Do tej pory Irene zebrała 12 tys. dolarów. Po ostatnim skoku ma nadzieję, że uda jej się zebrać kolejne 10 tys. dolarów.

Irene O'Shea ma w planach kontynuować tradycję urodzinowych skoków do końca życia. W dzień skoku miała dokładnie 102 lata i 193 dni.

źródło:
Zobacz więcej