Biegły ustalił przyczynę pożaru toi toia przy kamienicy posła Brejzy

Do pożaru doszło pod koniec maja br. (fot. arch. PAP/Tytus Żmijewski)

Podpalenie było najbardziej prawdopodobną przyczyną majowego pożaru toi toia przy kamienicy posła PO Krzysztofa Brejzy w Inowrocławiu – wynika z ekspertyzy biegłego z zakresu ochrony przeciwpożarowej. W najbliższych dniach prokuratura planuje czynności z udziałem podejrzanego o ten czyn Sławomira M.

Dramatyczny pożar kamienicy. Policja zatrzymała dwie osoby

Policja zatrzymała dwóch mężczyzn w wieku 32 i 54 lat podejrzanych o podpalenie kamienicy w Prudniku. Jak informuje KW Policji w Opolu, mężczyznom...

zobacz więcej

– Z opinii wynika, że najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru kabiny toaletowej typu toi fresh było podpalenie. Tą opinią dysponuje prokurator i teraz będzie wykonywał czynności, m.in. z podejrzanym – powiedział szef Prokuratury Rejonowej w Inowrocławiu Robert Szelągowski.

29 maja 50-letni Sławomir M. usłyszał w Prokuraturze Rejonowej w Inowrocławiu zarzut nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia oraz mienia wielkich rozmiarów przez wywołanie pożaru przy kamienicy, w której mieszka poseł PO Krzysztof Brejza.

– Konieczne są czynności z podejrzanym, ale z opinii wynika m.in., że powstały pożar nie spowodował w trakcie jego trwania zagrożenia życia i zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach. Jakie wynikają z tego konsekwencje dla postępowania przygotowawczego i losu podejrzanego? Nie mogę jeszcze w tej chwili powiedzieć – podkreślił prokurator Szelągowski.

Wskazał, że czynności z podejrzanym powinny zostać przeprowadzone w tym tygodniu. Obecny status podejrzanego się nie zmienił.

Znane są przyczyny katastrofy helikoptera właściciela Leicester City

Przyczyną katastrofy helikoptera właściciela Leicester City Vichaia Srivaddhanaprabhy była awaria tylnego śmigła maszyny – podali brytyjscy śledczy...

zobacz więcej

Podejrzany po zdarzeniu składał rozbieżne zeznania. Częściowo przyznał się do winy. Prokurator potwierdził wówczas wcześniejsze nieoficjalne ustalenia, że rozważaną na tym etapie śledztwa przyczyną pożaru miało być wrzucenie niedopałka papierosa do przenośnej toalety. Od niego miał się zapalić toi toi.

Potwierdziły się także ustalenia co do tego, że mężczyzna mieszka w sąsiedztwie kamienicy i brał udział w gaszeniu pożaru. Podejrzanemu grozi do trzech lat więzienia.

Poseł Brejza w rozmowie z PAP 28 maja powiedział, że jest przekonany o celowym działaniu jakiejś osoby. – Nie można mówić, że materiały z włókna szklanego same się zapalają. Naprawdę trzeba dużo złej woli i dużo energii włożyć, żeby wywołać taki ogień, który obejmie instalację gazową. Ta instalacja została opalona w wysokiej temperaturze – mówił wtedy.

Państwowa Straż Pożarna w Inowrocławiu nie otrzymała zgłoszenia o pożarze przy kamienicy, w której mieszka Brejza.

źródło:

Zobacz więcej