Gryglas: Byłem w Paryżu, płonęły ulice w całym mieście

– W ubiegłą sobotę byłem w Paryżu i widziałem to na własne oczy. Płonęły ulice w całym mieście, reakcje policji były bardzo brutalne – mówił w programie „Strefa starcia” Zbigniew Gryglas z Porozumienia. Jego zdaniem główną przyczyną protestów we Francji jest spór pomiędzy elitami a społeczeństwem.

Michał Szczerba: „Żółte kamizelki” we Francji? Nie porównuję ich z brutalnością polskiej policji

– Wiem o sprawie protestów „żółtych kamizelek” we Francji, ale nie porównuję ich z brutalnością polskiej policji, która bardzo często działa na...

zobacz więcej

Zbigniew Gryglas z Porozumienia był gościem programu „Strefa Starcia” w TVP Info. Mówił o proteście „żółtych kamizelek” i ogólnej sytuacji panującej we Francji.

– W ubiegłą sobotę byłem w Paryżu i widziałem to na własne oczy. Płonęły ulice w całym mieście – powiedział.

Polityk mówił też o „scenach brutalnej reakcji policji”. Stwierdził, że tego dnia „policja zużyła wielkie ilości granatów łzawiących”. – Tam są używane takie substancje, które są w Europie zakazane – podkreślił.

– Myślę, że policja przekracza pewne granice. To oczywiście także nakręca przemoc po drugiej stronie – zauważył Gryglas.

Poseł Nowoczesnej Paweł Pudłowski oznajmił, że cała ta sytuacja „wpływa bardzo mocno na pozycję Macrona”. – Powinien pewnie zareagować od razu, czekał, może niepotrzebnie – stwierdził.

Dodał, że „trudno powiedzieć, dlaczego Europa nie reaguje”, a jeśli już to robi, to nie w przekazach publicznych.

Protesty „żółtych kamizelek” we Francji. Rośnie liczba rannych

To bardzo niepokojące. Relacjonując wielokrotnie protesty Francuzów jako korespondentka Telewizji Polskiej nigdy nie spotkałam się z taką...

zobacz więcej

Zbigniew Gryglas mówił również o przyczynach, które – jego zdaniem – doprowadziły do protestów. – To jest spór pomiędzy elitami a społeczeństwem Francuskim – ocenił i dodał, że „nie chodzi wyłącznie o elity francuskie, ale także o elity europejskie, które zdaniem francuzów, oddzieliły się od społeczeństwa bardzo wyraźnie”.

Poseł Porozumienia zauważył, że we Francji są takie problemy jak: bezrobocie sięgające prawie 10%, przedmieścia żyjące skromnie i zła sytuacja dla małych przedsiębiorstw we francuskich miasteczkach.

– Podnoszenie podatków wpływa, że ludzie tego nie wytrzymują – dodał Paweł Pudłowski z Nowoczesnej.

Gryglas stwierdził także, że francuzi domagają się dymisji Macrona, ponieważ bardzo mocno ich zawiódł.

źródło:
Zobacz więcej