„Nie można odwracać się od Iraku, gdy jest w potrzebie”. Nowy rozdział w stosunkach polsko-irackich

Minister ds. humanitarnych Beata Kempa i minister spraw zagranicznych Iraku Mohammed Ali al-Hakim(fot. Portal TVP Info)

Do Iraku przybyła w sobotę minister ds. humanitarnych Beata Kempa. Choć głównym celem jej pięciodniowej wizyty jest zapoznanie się z potrzebami humanitarnymi tego kraju i ocena efektywności projektów realizowanych przez polskie organizacje humanitarne, to ma ona również przełomowe znaczenie w relacjach polsko-irackich.

Irak dziękuje Polsce za wsparcie w wojnie z Państwem Islamskim

Rzecznik prasowy Połączonego Dowództwa Operacyjnego (JOC) irackich sił zbrojnych gen. Yahya Rasul przyznał, że Irak jest wdzięczny Polsce za...

zobacz więcej

Jesienią 2014 roku ówczesny minister Radosław Sikorski podjął decyzję o zawieszeniu działalności polskiej ambasady w Iraku. Dla Irakijczyków był to gigantyczny afront, gdyż Polska była dla nich kluczowym partnerem. To nasz kraj budował w Iraku drogi i fabryki i to do Polski iraccy studenci masowo przyjeżdżali na studia. Dziś wielu z nich piastuje ważne stanowiska w Iraku. W dodatku niefortunna decyzja o zawieszeniu polskiej placówki została podjęta w szczególnym momencie tj. gdy Irak został zaatakowany przez Państwo Islamskie.

Mimo to Irakijczycy na Polskę się nie obrazili, co potwierdziła minister Beata Kempa po niedzielnych spotkaniach z irackimi ministrami spraw zagranicznych Mohammadem Alim al-Hakimem oraz zdrowia i środowiska Alaą Abd as-Sahebem al-Alwanem.

– Rozmowy przebiegały w bardzo przyjaznej atmosferze, a jednocześnie były bardzo konkretne i nie mam wątpliwości, że Irakowi zależy na rozwoju stosunków z Polską – podkreśliła, oceniając decyzję o zawieszeniu działalności ambasady w 2014 roku jako fatalną.

Polska wznowiła działalność swojej ambasady w Iraku w listopadzie 2016 roku, ale dwa lata braku polskiego przedstawicielstwa dyplomatycznego w irackiej stolicy doprowadziło do ograniczenia polskich wpływów.

Minister Beata Kempa w trakcie rozmów w resorcie zdrowia i środowiska (fot. TVP Info)

Kto pompuje słoną wodę do rzeki? Irak oskarża sąsiadów

Irackie ministerstwo ds. zasobów wodnych poinformowało, że stan zasolenia wody w przepływającej przez Basrę rzece Szatt al-Arab znacznie wzrósł w...

zobacz więcej

Udział w stabilizacji Iraku, rozbudowa ambasady

Beata Kempa nie ma jednak wątpliwości, że pozycję Polski w Iraku można i trzeba odbudować. – Konieczne jest przeprowadzenie konsultacji międzyrządowych. Możemy odegrać ważną rolę nie tylko niosąc pomoc humanitarną, ale również uczestnicząc w misji stabilizacyjnej – powiedziała Kempa.

Minister ds. humanitarnych uważa, że Polska może pomóc Irakowi dzieląc się swoimi doświadczeniami np. w zakresie zwalczania korupcji, która jest obecnie wymieniana jako jeden z najpoważniejszych problemów Iraku. – Niedawno podpisaliśmy z USA memorandum dotyczące współpracy polsko-amerykańskiej w realizacji projektów stabilizacyjnych w Iraku, być może przybierze to formę specjalnej misji – poinformowała Kempa, która w niedzielę spotkała się również z przedstawicielami amerykańskiej agencji pomocowej USAID.

Działania takiej misji mogą być wielokierunkowe i obejmować szkolenie policji, straży granicznej, odbudowę zaufania do władzy, rozwój edukacji itp.

Minister ds. humanitarnych nie ma też wątpliwości, że polską ambasadę w Iraku trzeba rozbudować. – Nie można odwracać się od Iraku, gdy jest w potrzebie, zwłaszcza, że to kraj ogromnych możliwości i w przyszłości Polska może bardzo dużo zyskać na współpracy z nim – podkreśliła Kempa.

Od 2016 roku Polska zresztą zmieniła swoje podejście. Antoni Macierewicz jako minister obrony postanowił wysłać do Iraku Polski Kontyngent Wojskowy w ramach międzynarodowej operacji Inherent Resolve. Polscy specjalsi, z którymi również spotkała się Beata Kempa, nie uczestniczą przy tym w walkach, ale szkolą irackich żołnierzy. Irakijczycy bardzo wysoko cenią sobie jakość tej pomocy.

Ambasador Polski w Iraku Beata Pęksa, minister Beata Kempa i wiceszefowa misji ONZ w Iraku (UNAMI) Alice Walpole (fot. TVP Info)

Padł ostatni bastion Państwa Islamskiego na południu Syrii

Syryjskie siły rządowe zajęły ostatni bastion tak zwanego Państwa Islamskiego na południu kraju. Walki z muzułmańskimi terrorystami trwają też na...

zobacz więcej

Od 2016 r. polski rząd zaczął również finansować projekty pomocowe dla uchodźców i osób wewnętrznie przesiedlonych w Iraku, systematycznie zwiększając swoje zaangażowanie. – Obaj moi rozmówcy z irackiego rządu rozpoczynali rozmowę od podkreślenia, że Irak jest wdzięczny za wysłanie przez Polskę żołnierzy sił specjalnych, a także za nasz wkład w pomoc dla uchodźców – stwierdziła Kempa.

Do Iraku przyjadą kolejni polscy ministrowie

Przełomowość wizyty Beaty Kempy w Iraku polega na tym, że są to pierwsze odwiedziny tego kraju przez członka polskiego rządu od wielu lat. Wprawdzie w 2017 roku do Polski przyjechał ówczesny szef irackiej dyplomacji, później delegacja komisji ds. zagranicznych irackiego parlamentu, a w końcu również ówczesny prezydent Iraku, ale dla utrzymania prawidłowej dynamiki stosunków międzynarodowych konieczna jest wzajemność wizyt. Beata Kempa nie ma przy tym wątpliwości, że wkrótce powinno dojść do kolejnych spotkań na szczeblu ministerialnym zarówno w Iraku, jak i Polsce. – Będę to rekomendować na posiedzeniu rządu, a także rozmawiać z ministrem Czaputowiczem – zapewniła.

Rozmowy z ONZ

W sobotę, zaraz po przylocie do Iraku, Beata Kempa spotkała się z szefową misji UNESCO w Iraku Louise Haxthausen, a następnie z innymi przedstawicielami ONZ w Iraku: wiceszefową misji ONZ w Iraku (UNAMI) Alice Walpole oraz szefem biura ONZ ds. humanitarnych (OCHA) Aidanem O'Leary. Głównym tematem były potrzeby humanitarne osób wewnętrznie przesiedlonych w Iraku. Minister Kempa rozmawiała jednak z szefową misji UNESCO również o możliwości skorzystania z polskich doświadczeń powojennej odbudowy Warszawy przy podnoszeniu z ruin starówki w Mosulu.

W czasie rozmów dużo uwagi poświęcono kwestiom edukacji. – Państwo Islamskie nawet na lekcjach matematyki indoktrynowało dzieci, ucząc ich dodawania i odejmowania na obrazkach kałasznikowów, a nie na przykład na gruszkach, jak to jest w irackich podręcznikach – powiedziała Haxthausen.

Dyrektor biura UNESCO w Ramallah Louise Haxthausen, Minister Beata Kempa i ambasador Polski w Iraku Beata Pęksa(fot. TVP Info)

Irak: Władze zniosły godzinę policyjną w Basrze

Irackie władze zniosły w sobotę godzinę policyjną w mieście Basra, gdzie od wtorku w manifestacjach antyrządowych zginęło 12 osób. Decyzja ta...

zobacz więcej

Kwestie dotyczące dzieci pojawiły się również na spotkaniu z przedstawicielami UNAMI oraz OCHA. Aidan O'Leary poruszył problem dzieci pochodzących z gwałtów oraz urodzonych w rodzinach terrorystów IS. Aby nie dopuścić do ich radykalizacji, konieczna jest praca z nimi. Innym problemem są osoby, które z powodu doznanej traumy potrzebują specjalistycznej pomocy psychiatrycznej.

Miejsce irackich chrześcijan jest w Iraku

W rozmowach minister Kempy zarówno z przedstawicielami ONZ, jak i irackimi ministrami regularnie powracał temat pojednania i sprawiedliwości. Minister Beata Kempa uważa, że bez wymierzenia sprawiedliwej kary sprawcom ludobójstwa nie można przywrócić poczucia bezpieczeństwa i godności ich ofiarom. Podkreślała jednak również, że nie może to być odwet i nie powinno to jednocześnie przeszkodzić w pojednaniu.

W czasie rozmów polskiej minister ds. humanitarnych panowała również zgodność co do tego, że exodus mniejszości z Iraku nie jest rozwiązaniem. Podkreślał to zwłaszcza szef irackiej dyplomacji, który zarzucił niektórym krajom europejskim, że otwierając szeroko drzwi dla migrantów, doprowadziły do zubożenia Iraku. Mohammad al-Hakim zaprotestował również przeciwko nazywaniu irackich chrześcijan mniejszością i podkreślił ich znaczenie jako niezwykle ważnego komponentu wielokulturowego społeczeństwa irackiego.

– Odpływ kapitału ludzkiego w takiej sytuacji, w jakiej obecnie jest Irak, jest tragedią – podkreśliła minister Kempa i zapowiedziała, że Polska zwiększy wysiłki, których celem będzie umożliwienie osobom wewnętrznie przesiedlonym powrót do domu. – Temu celowi ma służyć dostarczenie do Mosulu 500 domów. Sfinansowanie przez rząd tego projektu Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej, dzięki któremu ponad 3000 osób znajdzie dach nad głową, było formą uczczenia stulecia naszej niepodległości – podkreśliła Beata Kempa.

Minister ds. humanitarnych podkreśliła też, że Polska chce współpracować z innymi organizacjami i wymieniać doświadczenia. – Mamy wspólny cel – stwierdziła i podkreśliła, że Polska ma bardzo bogate doświadczenia w efektywnym niesieniu pomocy syryjskim uchodźcom w Libanie i Jordanii.

Beata Kempa, po spotkaniach z irackimi ministrami, nie ukrywała, że widzi też ogromny potencjał we współpracy z Irakiem w innych dziedzinach, szczególnie gospodarczej.

Minister Beata Kempa i minister spraw zagranicznych Iraku Mohammed Ali al-Hakim (fot. TVP Info)

źródło:
Zobacz więcej