Spotkanie w świątyni. Kopcińska: premier z Solorzem rozmawiał o Święcie Niepodległości

Premier Morawiecki spotkał się z Zygmuntem Solorzem na terenie Świątyni Opatrzności Bożej (fot. flickr.com/Tomasz Przechlewski)

Mec. Roman Giertych, pełnomocnik biznesmana Leszka Czarneckiego, zapowiedział w niedzielę złożenie wniosku o przesłuchanie premiera Mateusza Morawieckiego w śledztwie dotyczącym KNF. To reakcja na publikację „Newsweeka”, która ma ukazać się w poniedziałek. Rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska poinformowała, że publikacja jest pozbawiona podstaw, ponieważ spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z miliarderem Zygmuntem Solorzem-Żakiem, które opisuje tygodnik, było wcześniej zaplanowane i dotyczyło obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości.

Dynastie biznesowe i ich fortuny. Ranking najbogatszych polskich rodzin

Prawdziwych biznesowych rodów w Polsce nie ma. Są tylko bogaci rodzice, którzy teraz przekazują fortuny dzieciom – czytamy na stronach „Wprost”....

zobacz więcej

Omówienie artykułu tygodnika zamieścił wcześniej w niedzielę portal money.pl. Według portalu dziennikarze „Newsweeka” ustalili, że „na kilka dni przed tym, jak »Gazeta Wyborcza« napisała o propozycji korupcyjnej, którą ówczesny szef KNF (Marek Chrzanowski) złożył bankierowi Leszkowi Czarneckiemu, doszło do spotkania premiera Mateusza Morawieckiego z miliarderem Zygmuntem Solorzem-Żakiem na terenie Świątyni Opatrzności Bożej”.

– Premier Mateusz Morawiecki i Zygmunt Solorz-Żak nie poruszali żadnych podejrzanych tematów, a ich rozmowa dotyczyła obchodów rocznicy odzyskania niepodległości – przekonuje w rozmowie z money.pl rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

Mecenas Giertych jest innego zdania. – Jeśli rzeczywiście PMM (premier Mateusz Morawiecki – PAP) na parę dni przed złożeniem przez PiS poprawki, która umożliwiała małym prywatnym bankom przejęcie dużych banków spotkał się z właścicielem takiego małego banku (p. Solorzem), to będzie głównym świadkiem w katowickiej prokuraturze – napisał Giertych na Twitterze.

Adwokat zapowiedział też złożenie wniosku o przesłuchanie szefa rządu w śledztwie dotyczącym Komisji Nadzoru Finansowego oraz o wyłączenie tej sprawy spod nadzoru prokuratora generalnego, ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

Spotkanie z inicjatywy Prezesa Centrum Opatrzności Bożej

Piotr Gliński: Dzięki filmowi „Niepodległość” możemy dotknąć naszej historii

W Teatrze Wielkim-Operze Narodowej w Warszawie odbyła się premiera filmu „Niepodległość”. Obecny na pokazie wicepremier, minister kultury prof....

zobacz więcej

„Spotkanie odbyło się z inicjatywy Prezesa Centrum Opatrzności Bożej i dotyczyło kwestii związanych z przygotowaniami do obchodów 100. rocznicy odzyskania Niepodległości, których istotna część odbywała się w Świątyni Opatrzności w Wilanowie i była relacjonowana przez media ogólnopolskie. Dyskutowano także na temat inicjatyw kulturalnych towarzyszących obchodom 100-lecia Niepodległości, takich jak produkcja i zaplanowana na 12.11 premiera filmu »Niepodległość«, który okazał się olbrzymim sukcesem. Warto przypomnieć, że w dniu premiery obejrzało go ok. 6 mln widzów zarówno telewizji publicznej, jak i komercyjnej” – napisała w odpowiedzi na pytanie portalu Joanna Kopcińska.

Ruszyła kontrola w KNF. Skontrolują m. in. bank Zygmunta Solorza

Ruszyła kontrola wewnętrzna w Komisji Nadzoru Finansowego, która skupić się ma na trzech bankach. Dwa z nich należą do Leszka Czarneckiego, a...

zobacz więcej

„Gazeta Wyborcza” napisała 13 listopada, że w marcu 2018 roku Marek Chrzanowski, ówczesny szef KNF, zaoferował Leszkowi Czarneckiemu, właścicielowi m.in. Getin Noble Banku przychylność dla tego banku w zamian za około 40 mln zł. Miało to być wynagrodzenie dla wskazanego przez szefa KNF prawnika. Czarnecki nagrał rozmowę, ale zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie złożył 7 listopada. W nagraniu nie znalazła się wypowiedź Chrzanowskiego o tej kwocie.

Według biznesmena, były szef KNF miał mu pokazać kartkę, na której zapisał 1 proc., co – jak napisała „GW” – miało stanowić część wartości Getin Noble Banku „powiązaną z wynikiem banku”.

W zeszłym tygodniu Sąd Rejonowy Katowice-Wschód zdecydował o aresztowaniu na dwa miesiące Marka Chrzanowskiego (jak przekazał PAP jeden z jego obrońców Radosław Baszuk, b. szef KNF wyraził zgodę na podawanie nazwiska). Wcześniej katowicka prokuratura, która wnioskowała o areszt, postawiła Chrzanowskiemu zarzut przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego - przewodniczącego KNF - w celu osiągnięcia korzyści osobistej i majątkowej przez inną osobę.



źródło:
Zobacz więcej