Mikołajowe szaleństwo w Toruniu. Przyjechali biegacze z pięciu kontynentów

W biegu wystartowali uczestnicy z ponad 20 krajów (fot. PAP/Tytus Żmijewski)

Trzy tysiące osób z ponad 20 krajów uczestniczyło w sobotę i niedzielę w Toruniu w Festiwalu Biegów Świętych Mikołajów. Wszyscy ubrani w czerwono-białe czapki i w świątecznym nastroju. Z numerem jeden wystartowała Wanda Panfil – mistrzyni świata w maratonie z Tokio z 1991 r.

Uwaga, Mikołaj! Warszawscy antyterroryści w akcji [WIDEO]

Antyterroryści z Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji KSP udowodnili, że sprostają każdemu wyzwaniu, nie rezygnując przy tym z...

zobacz więcej

W niedzielę ulicami Starego Miasta, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO, zawładnęli dorośli w mikołajowych przebraniach. Biegli na 5 i 10 km, a także w półmaratonie.

W sobotę na znacznie krótszych dystansach rywalizowały dzieci. Łącznie ponad 3 tysiące osób. Nie tylko torunianie i goście z całej Polski, ale także miłośnicy zdrowego stylu życia z ponad 20 państw z pięciu kontynentów. Do Torunia przyjechali biegacze m.in. z Tajwanu, Meksyku, Stanów Zjednoczonych, Australii, Hongkongu, ale także Rosji czy Ukrainy.

– Pogoda jest jaka jest, ale wszyscy są radośni i uśmiechnięci. To nie tylko znakomita okazja do pokazania własnych umiejętności sportowych, ale i także piękna promocja Torunia. Nasze Stare Miasto wspaniale wygląda w barwach czerwieni i bieli św. Mikołajów. Jest u nas parę tysięcy osób z całego kraju i z zagranicy. To już szesnasta edycja – powiedział prezydent Torunia Michał Zaleski.

Prezydent Torunia dodał, że tradycja Bożego Narodzenia od lat wiąże się w Polsce z wydarzeniami, które wszyscy chcieliby uczcić we wspaniałej oprawie.

– Lepszej oprawy niż Stare Miasto Torunia nie ma. Kilka tysięcy świętych Mikołajów pokazuje piękno nadchodzących świąt. To także symbol dawania siebie, bo przecież św. Mikołaj kojarzy się z prezentami. Uczestnicy tego festiwalu biegowego gromadzą także środki na cele charytatywne – podkreślił włodarz miasta.

Z numerem jeden w biegu niedzielnym wystartowała Panfil – mistrzyni świata w maratonie z 1991 roku, a także zwyciężczyni biegów na królewskim dystansie w Nowym Jorku, Londynie i Bostonie.

Wszyscy uczestnicy biegu zgodnie podkreślali, że Boże Narodzenie jest dla nich świętem szczególnym. Dodawali, że z roku na rok świętowanie rozpoczyna się szybciej, ale ich zdaniem to tylko lepiej, bo w okresie świąt ludzie są dla siebie mili i życzliwi, a wiele sporów dnia codziennego gaśnie.

Wynik dla wielu osób był istotny, bo przecież każdy chce wypaść na trasie jak najlepiej, ale to nie miejsca w klasyfikacji generalnej były najważniejsze. Uczestnicy w drużynach przygotowali prezenty dla dzieci z domów dziecka w Toruniu i Brodnicy.

źródło:

Zobacz więcej