„Jeśli następuje patologiczne sprzężenie między biznesem a rządzącymi, to dochodzi do powstania mafii”

– Kolejnym – po ujawnionych taśmach – dowodem na to, że instytucje nie działały, bo nie miały działać, było chociażby to, że różne organizacje branżowe donosiły i przedstawiały dowody ówczesnemu rządowi, że ktoś działał nielegalnie i na szkodę państwa, a organy kontroli nic z tego nie robiły. To jest przykład mafii – mówi w rozmowie z portalem tvp.info dr Artur Wróblewski, politolog z Uczelni Łazarskiego. Ekspert skomentował ujawnione przez portal tvp.info dokumenty, z których wynika, że rządy PO-PSL były alarmowane przez przedsiębiorców o problemie wyłudzania VAT.

Przedsiębiorcy alarmowali rząd PO-PSL ws. kradzieży VAT. Bez skutku. Portal tvp.info ujawnia dokumenty

Resort finansów, inne ministerstwa i urzędy centralne, a w końcu sami premierzy Donald Tusk i Ewa Kopacz otrzymywali w latach 2008 – 2015...

zobacz więcej

Resort finansów i inne ministerstwa, a także premierzy Donald Tusk i Ewa Kopacz otrzymywali w latach 2008-2015 ostrzeżenia ze strony organizacji branżowych zaniepokojonych zagrożeniem, a później faktycznym wyłudzaniem VAT; mimo to władze nie widziały potrzeby wprowadzania postulowanych przez przedsiębiorców zmian – poinformowali dziennikarze portalu tvp.info, którzy dotarli do dokumentów sprzed prawie 10 lat.

Ujawnione dokumenty i stosunek ówczesnego rządu do ostrzeżeń przedsiębiorców skomentował w rozmowie z portalem tvp.info dr Artur Wróblewski. – Na pewno Jan Vincent Rostowski, jak i również premierzy w latach 2008-15 wiedzieli o zjawisku karuzeli vatowskiej i było na to systemowe przyzwolenie. Tam nie było żadnego przypadku – ocenia Wróblewski. – Mówimy tutaj o systemowym złodziejstwie, które było zorganizowane z przyzwoleniem, a wręcz z parasolem ochronnym ówczesnego rządu. To sytuacja bardzo niebezpieczna – dodaje.

Zdaniem Wróblewskiego, z perspektywy lat możemy mówić o tzw. państwowych przestępstwach ekonomicznych, które – jego zdaniem – miały miejsce za rządów PO-PSL. – Tak się dzieje, jeśli mamy do czynienia z rządem bogatych i dla bogatych. Taki oligarchiczny model funkcjonowania rządów obserwowaliśmy w latach rządów PO-PSL. Jeśli następuje patologiczne sprzężenie między biznesem a rządzącymi, to wówczas dochodzi do powstania mafii – wskazuje politolog.

Jak zaznaczył nasz rozmówca, kolejnym dowodem na „patologię poprzednich rządów” są nagrane rozmowy z Sowy i Przyjaciół, gdzie „mamy wyznanie winy”. – Przykład ministra Sikorskiego, który rozmawiał na temat kontroli w jego urzędzie z biznesmenem Janem Kulczykiem. Większego dowodu na infiltrację polskich instytucji państwowych przez biznesmenów nie ma – stwierdza Wróblewski.

„Afera, która przykryje wszystkie inne afery”


– Z ujawnionych przez portal tvp.info dokumentów wynikają liczby, za którymi idą bardzo duże przekręty, ale też i dramaty ludzkie. Mam nadzieję, że komisja ds. VAT będzie kontynuowała prace w następnej kadencji, bo coraz więcej przekrętów zostaje ujawnionych – mówił z kolei na antenie TVP Info red. Jakub Pacan z „Tygodnika Solidarność”. Jak zaznaczał, „to może być afera, która przykryje wszystkie inne afery”.

Sensacyjne zeznania wiceminister z rządu PO-PSL przed komisją ds. VAT. Zobacz całe przesłuchanie

W środę przed komisją śledczą ds. VAT jako świadek zeznawała Elżbieta Chojna-Duch. Jej zeznania śmiało można określić jako sensacyjne. Wiceminister...

zobacz więcej

Jak wynika z dokumentów, już w 2008 r. Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego ostrzegała Ministerstwo Finansów, że istniejące wówczas zasady opodatkowania akcyzą olejów smarowych skutkują stratami w budżecie państwa. POPiHN alarmowała, że odbije się to negatywnie na podmiotach uczciwie płacących podatki.

Z kolei w 2009 r. Polska Unia Dystrybutorów Stali alarmowała o „rosnącej liczbie przypadków sprzedaży wyrobów stalowych produkowanych w Polsce, a oferowanych nie tylko poniżej cen rynkowych, ale nawet poniżej cen producentów”.

„Zarząd PUDS zwraca się do Ministra Finansów RP z prośbą podjęcie natychmiastowego działania. Przypuszczamy, że część firm oferujących nadzwyczajnie tanią polską stal budowlaną wykorzystuje chwilowy brak reakcji organów podatkowych” – napisano w liście skierowanym przez organizację branżową bezpośrednio do ministra Jana Vincenta Rostowskiego, do którego dotarł portal tvp.info.

W 2012 r. Hutnicza Izba Przemysłowo Handlowa pisała o wyłudzeniach VAT. Według informacji przekazanych przez HIPH resortowi finansów, grupy przestępcze wprowadzały na polski rynek stal z innych państw UE, przede wszystkim z Łotwy, które sprzedawano polskim odbiorcom „po cenach nie odpowiadających cenom rynkowym”.

Według Izby organom podatkowym nie wykazano transakcji o wartości ponad 1,5 mld zł. Straty, jakie mógł z tego tytułu ponieść budżet państwa, miały wynieść 374 mln zł. 3,9 tys. osób było zagrożonych utratą pracy z powodu nieuczciwej konkurencji. Podobne ostrzeżenia i apele były kierowane do ministra administracji i cyfryzacji, Urzędu Regulacji Energetyki czy Urzędu Zamówień Publicznych (paliwo oferowane przez grupy przestępcze miały również odbierać podmioty zobowiązane do stosowania ustawy o zamówieniach publicznych), a także do premierów Donalda Tuska i Ewy Kopacz.

Tusk był ostrzegany w 2012 r., że brak reakcji władz może zachęcać do kontynuowania działalności przestępczej, zaś szara strefa w branży paliwowej przyniesie skarbowi państwa w tymże 2012 r. 3 mld strat. Trzy lata później Ewa Kopacz była informowana o „bardzo trudnej sytuacji” w jakiej znajdują się uczciwe firmy i o konieczności pilnych zmian legislacyjnych.

Luka VAT wzrosła z 7,1 mld zł w 2007 r., do 50,4 mld zł w 2015, a więc ponad siedmiokrotnie. Takiego wzrostu nie odnotowano w żadnym kraju UE. Skumulowana luka za lata 2008-2015 wyniosła 262 mld zł.

źródło:
Zobacz więcej