Belgia: spory o pakt migracyjny doprowadziły do upadku rządu

Premier Charles Michel zapowiedział podpisanie paktu migracyjnego (fot. PAP/EPA/STEPHANIE LECOCQ)

Koalicja rządząca w Belgii upadła z powodu sporów o pakt ONZ w sprawie migracji. Na podpisanie ogólnoświatowego porozumienia Global Compact nie zgodziła się tworzącą rząd prawicowa partia Nowy Sojusz Flamandzki.

Aresztowania i podpalenia. Bilans protestów „żółtych kamizelek” w Belgii

Dwunastu rannych policjantów, 74 osoby aresztowane, kilka spalonych samochodów – to bilans wczorajszych protestów w Brukseli przeciwko podwyżkom...

zobacz więcej

Na świecie jako pierwsze Stany Zjednoczone ogłosiły, że nie popiszą paktu migracyjnego. Spośród europejskich krajów podobne deklaracje złożyły między innymi Polska, Czechy i Węgry, a także Austria, kierująca pracami Unii.

Międzynarodowa konferencja, na której podpisany ma być pakt, rozpoczyna się w poniedziałek w Marrakeszu.

W sprawie ONZ-owskiego dokumentu dyskusje w Belgii trwały od kilku tygodni. Partia umiarkowanych nacjonalistów NV-A, która domaga się w kraju zaostrzenia polityki migracyjnej, uważa, że w dokumencie jest zbyt dużo ogólnych zapisów, które pozostawiają szerokie pole do interpretacji, nie rozwiewają obaw obywateli i mogą w przyszłości zobowiązać kraje do przyjmowania migrantów.

Innego zdania były partie koalicyjne i premier Charles Michel, który wniósł sprawę do parlamentu i uzyskał jego poparcie przy sprzeciwie posłów z NV-A. Gdy szef rządu zapowiedział, że poleci do Marrakeszu i podpisze dokument, flamandzka partia zagroziła zerwaniem koalicji. Teraz ostatecznie wyszła z rządu.

To oznacza, że będzie na razie funkcjonował rząd mniejszościowy, choć nie jest wykluczone, że zostaną rozpisane wcześniejsze wybory parlamentarne. Te planowane powinny się odbyć w maju przyszłego roku.

W Belgii próby utworzenia rządu zawsze zajmują wiele czasu, bo porozumieć muszą się partie z obu stron granicy językowej. Obecny rząd powstał po 5-miesięcznych negocjacjach, a kilka lat temu utworzenie rządu zajęło 541 dni.

źródło:
Zobacz więcej