Miniaturowy czujnik chroni skórę przed nadmiarem słońca

Nadmiar słońca może powodować przedwczesne starzenie się skóry oraz jej nowotwory (fot. Shutterstock/Marcin Krzyzak)

Mały, okrągły czujnik ostrzega noszącą go osobę, że na słońcu przebywała zbyt długo... albo zbyt krótko – informuje pismo „Science Translational Medicine”.

Nie masz 18 lat, nie skorzystasz z solarium. Od dzisiaj nowe przepisy

Osoby, które nie ukończyły 18 lat, nie mogą korzystać z solarium – wynika to z przepisów, które w piątek weszły w życie. W miejscach, w których są...

zobacz więcej

Nadmiar wysyłanego przez Słońce ultrafioletu może spowodować poparzenie słoneczne, przedwczesne starzenie się skóry oraz jej nowotwory. Natomiast zbyt niska dawka ultrafioletu prowadzi do niedoboru witaminy D oraz pogorszenia stanu skóry w chorobach takich jak wyprysk czy łuszczyca.

Istnieje wiele różnych urządzeń monitorujących ekspozycję na promieniowanie ultrafioletowe, są one jednak zwykle duże i kosztowne. Większość nie jest także wodoodporna, nie może być zatem używana podczas aktywności wiążącej się z przebywaniem w wodzie czy nawet obfitym poceniem.

Dr Shuai Xu z Northwestern University oraz jego koledzy opracowali niewielki i stosunkowo tani, wodoodporny czujnik ultrafioletu, który można przyczepić bezpośrednio do skóry, przymocować do ubrania lub biżuterii (może być na przykład wisiorkiem).

Okrągły czujnik o średnicy 8 milimetrów i grubości 1 milimetra waży 50 miligramów. Przekształca energię promieniowania UV na energię elektryczną, zatem im więcej promieniowania ultrafioletowego na niego padnie, tym, więcej prądu wytworzy. Wbudowana antena radiowa przesyła informację bezprzewodowo na smartfon użytkownika.

Smartfon oblicza następnie ryzyko poparzenia słonecznego, biorąc pod uwagę nie tylko dawkę UV, ale także typ skóry użytkownika oraz zastosowane preparaty ochronne czy odzież.

Czujnik został przetestowany na 9 ochotnikach z Brazylii oraz 13 z Florydy. Przymocowali oni go do paznokci, rąk lub ramion, po czym wypoczywali, pływali, brali prysznic albo chodzili na dalekie spacery. Sensor okazał się równie dokładny, jak urządzenia komercyjne, a jego giętka, plastikowa obudowa czyni go wygodnym w noszeniu oraz odpornym na działanie temperatury, wody i detergentów.

Komercjalizacją sensora zajęła się jedna z wielkich firm kosmetycznych. Wraz z aplikacją na smartfona kosztuje ona około 60 dolarów.

źródło:

Zobacz więcej