Kanada: protest przeciwko przyjęciu paktu migracyjnego

W trakcie manifestacji przed kanadyjskim parlamentem doszło do przepychanki pomiędzy protestującymi a kontrmanifestantami (fot. REUTERS/Chris Wattie)

Ponad 200 reprezentantów środowisk prawicowych protestowało w sobotę przed kanadyjskim parlamentem w Ottawie przeciwko przyjęciu przez Kanadę paktu migracyjnego, który ma być podpisany w przyszłym tygodniu w Marrakeszu w Maroku.

Ukraina będzie kupować karabiny snajperskie od Kanady

Ukraina zwróciła się do Kanady o większe sankcje wobec Rosji, o wsparcie dla uzyskania członkostwa w NATO i przedłużenie kanadyjskiej wojskowej...

zobacz więcej

Przed kanadyjskim parlamentem zorganizowano też kontrmanifestację, w której uczestniczyła setka demonstrantów będących zwolennikami podpisania dokumentu regulującego kwestie związane z migracją. Wznosili oni pod adresem przedstawicieli prawicy – skandujących „Nie podpisujcie paktu!” – okrzyki: „Wstydźcie się!”, „Uchodźcy są tu mile widziani, rasiści – nie!”.

Gwałtowne przepychanki, do których doszło na gazonie przed wejściem do parlamentu, zostały szybko opanowane przez policjantów z oddziałów specjalnych, którzy rozdzielili obie, nastawione wrogo do siebie grupy. Przesłuchano jedną osobę.

Sylvain Brouilette, rzecznik skrajnie prawicowego, antyimigracyjnego ugrupowania La Meute (Pakiet), które sprzeciwia się przyjmowaniu imigrantów z krajów muzułmańskich, oświadczył w rozmowie z dziennikarzem AFP, że członkowie tego założonego w 2015 r. w Quebecu przez b. wojskowych Erica Venne i Patricka Beaudrylę ruchu sprzeciwiają się podpisaniu paktu migracyjnego ONZ, ponieważ podważa ono zasady krajowej polityki migracyjnej poszczególnych państw.

„Kanada została zbudowana na imigracji, nauczyliśmy się żyć razem pod jednym dachem i czynić tak, by wszystko się toczyło, jak należy. Nie potrzebujemy oenzetowskiego paktu, który będzie nas uczyć, co robić i co zmieniać” – zadeklarował.

Wypracowane na forum ONZ porozumienie GCM (Global Compact for Safe, Orderly and Regular Migration) ma być pierwszym dokumentem kompleksowo regulującym międzynarodowy przepływ osób i fale migracji. Nie będzie miało mocy prawnie wiążącej, ma za to upowszechnić standardy i normy dotyczące migracji oraz ułatwić współpracę państw w tym zakresie.

Z podpisania dokumentu wycofały się już m.in. Polska, Austria, Bułgaria, Czechy, Łotwa, Słowacja, Węgry, Szwajcaria, Australia, Izrael oraz Stany Zjednoczone.

źródło:

Zobacz więcej