„Pomówienia, insynuacje, brak rzetelności dziennikarskiej” – reakcja spółki na tekst „Wyborczej” o KNF

Dziennikarze Gazety Wyborczej od początku nie byli zainteresowani obiektywnym relacjonowaniem faktów – twierdzi spółka Griffin (fot. Jaap Arriens/NurPhoto via Getty Images)

„W opublikowanym 6 grudnia 2018 r. w „Gazecie Wyborczej” tekście Agnieszki Kublik i Wojciecha Czuchnowskiego pt. „Piękna i wielka kasa KNF” pojawia się „szereg nieprawdziwych informacji, a nawet pomówień dotyczących spółki Griffin Real Estate” – czytamy w oświadczeniu spółki.

Marek Chrzanowski może opuścić areszt. Sąd rozpatrzy zażalenie obrońców

Obrona przesłała do katowickiego sądu zażalenie na aresztowanie byłego szefa KNF Marka Chrzanowskiego; domaga się uchylenia tego środka...

zobacz więcej

„Artykuł w znacznej mierze opiera się na insynuacjach i nieprawdziwych informacjach, do których Spółka nie miała możliwości odnieść się przed jego opublikowaniem” – czytamy w oświadczeniu, w którym stwierdzono również, że „autorzy nie dochowali podstawowych zasad rzetelności dziennikarskiej”.

Spółka informuje, że ani red. Kublik, ani red. Czuchnowski nie próbowali się skontaktować z osobą odpowiedzialną w firmie za kontakt z mediami, nie poprosili także o komentarz odnośnie planowanej publikacji.

„Brak kontaktu ze strony dziennikarzy wskazuje, że od początku nie byli oni zainteresowani obiektywnym relacjonowaniem faktów, lecz napisaniem tekstu nie znajdującego oparcia w rzeczywistych zdarzeniach” – czytamy w oświadczeniu.

„Tym sposobem opublikowany został artykuł, który nie dość, że jest nieprawdziwy, to w swoim ogólnym wydźwięku oczernia i godzi w dobre imię Griffin Real Estate, ale też jej byłego prezesa i założyciela – Przemysława Krycha” – głosi komunikat spółki.

Jej przedstawiciele wskazują, że osobę biznesmena wymieniono w artykule pod pretekstem postawienia mu zarzutów w innej sprawie, niezwiązanej z KNF, w której od roku toczy się postępowanie przygotowawcze, a były prezes „zamierza dowieść swojej niewinności przed sądem”. „Warto przypomnieć, że w świetle prawa jest on osobą niewinną” – dodają autorzy oświadczenia.

Z byłym prezesem Griffin Real Estate, według „Gazety Wyborczej”, KNF miała podpisywać umowę wynajmu swojej nowej siedziby, jednak jak twierdzi spółka w swoim oświadczeniu, ani on w danym momencie nie zasiadał już w jej władzach, ani sama spółka – wtedy, czy kiedykolwiek indziej – nie była właścicielem budynku stanowiącego obecnie siedzibę Komisji.

Rabiej: W instytucjach finansowych Leszka Czarneckiego menadżerowie stali się zbyt chciwi

– Nagle z agresywnego rekina, który działa na rynku finansowym, robi się potulny baranek, który nie odzywa się przez osiem miesięcy i zastanawia...

zobacz więcej

„Tym samym ani Griffin Real Estate, ani Przemysław Krych (który w dacie wskazanej w artykule nie zasiadał już nawet w zarządzie Griffin Real Estate), nie byli w żaden sposób umocowani do zawarcia ww. umowy najmu” – czytamy w oświadczeniu.

„Gazeta Wyborcza” twierdzi, że umowę zawarto ostatecznie z pośrednikiem, spółką SO SPV 57, która zdaniem autorów artykułu jest formalnym właścicielem nieruchomości przy Pięknej 20. Artykuł sugeruje, że pierwotnie Marek Chrzanowski, ówczesny prezes KNF, miał zamiar podpisać umowę z założycielem Griffin Real Estate, a decyzję zmieniono po tymczasowym aresztowaniu tego ostatniego.

„Spółka matka właściciela Pięknej 20 mieści się na Cyprze i jest własnością podmiotów z kapitałem rosyjskim” – twierdzi „Gazeta Wyborcza”. Przedstawiciele Griffina wyjaśniają, że ich spółka nie ma żadnych związków z kapitałem rosyjskim, „co można łatwo sprawdzić poprzez analizę rejestrów, a sugerowanie takich związków jest daleko posuniętą manipulacją mającą na celu przedstawienie spółek z grupy Griffin w negatywnym świetle”.

Dodatkowo w oświadczeniu wyjaśniono, że faktyczny właściciel nieruchomości przy Pięknej 20, SO SPV Sp. z o.o. jest „częścią międzynarodowego funduszu inwestycyjnego pochodzącego z USA, a nie – jak twierdzą autorzy artykułu – z Rosji”.

„Leszek Czarnecki zniszczył mi zdrowie i życie. Oszukał mnie na miliard złotych”

– Przedstawiałem kilka razy swoją gehennę. W czerwcu 2007 r. zostałem, oszukany w piramidzie finansowej na ponad miliard złotych przez Leszka...

zobacz więcej

„SO SPV 57 jest polską spółką nieruchomościową, która rozlicza podatki w Polsce. Jest rzeczą całkowicie normalną i przyjętą powszechnie w tego typu transakcjach, że właścicielem obiektu jest spółka celowa powołana do prowadzenia inwestycji i szukanie w tym sensacji nie ma żadnych podstaw” - ją autorzy oświadczenia.

Publikacja „Gazety Wyborczej” zawiera również informacje nie dotyczące bezpośrednio do spółki Griffin Real Estate. Do tych wątków przedstawiciele spółki się nie odnoszą. Na wstępie artykułu przypomniano, że to właśnie ten dziennik poinformował o doniesieniu, jakie właściciel Getin Noble Banku, Leszek Czarnecki, złożył w prokuraturze w związku z rozmową z Markiem Chrzanowskim.

„Odbyła się ona 28 marca w cztery oczy, ale bankier ją nagrał. Szef Komisji złożył wtedy ofertę – zostawi banki Czarneckiego w spokoju w zamian za zatrudnienie Kowalczyka (prawnika, który według „GW” opracowywał umowy wynajmu Pięknej 20 – portal tvp.info). Wynagrodzenie – 1 proc. kapitalizacji banków za trzy lata. Bankier wyliczył to na 40 mln zł” – piszą Kublik i Czuchnowski.

W istocie na nagraniu z rozmowy nie pada nazwisko Kowalczyka, ani wspomniane liczby. Chrzanowski miał rzekomo wręczyć Czarneckiemu wizytówkę prawnika z adnotacją o 1 procencie, ale tego dowodu też nie ma, co przyznał adwokat bankiera, Roman Giertych.

źródło:
Zobacz więcej