„Kaczyński ma rację, że istnieje przepaść między obecnym rządem a opozycją”

– PiS musi wybory wygrać w takim stopniu, żeby nadal mógł trzymać władzę – podsumował przemówienie Jarosława Kaczyńskiego w Jachrance publicysta Jerzy Jachowicz. – Zwycięstwo opozycji oznaczałoby cofnięcie wszystkich reform – dodał Michał Karnowski, redaktor naczelny „Sieci”.

Kaczyński: W Polsce trwa spór; my uznajemy reguły demokracji, a druga strona nie

– Żeby Polakom była zapewniona wolność, potrzebne jest sprawne państwo i sprawne instytucje oraz dynamiczna grupa przedsiębiorców – powiedział...

zobacz więcej

Publicyści komentowali w TVP Info wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego na wyjazdowym posiedzeniu klubu PiS w Jachrance. Jak stwierdził Jachowicz, przemówienie było głosem skierowanym „raczej do aktywu, do ludzi odpowiedzialnych za przyszłe wybory” niż do samych wyborców. Jego zdaniem intencją prezesa PiS było wskazanie kadrom partii, że „musi wybory wygrać w takim stopniu, żeby PiS nadal mógł trzymać władzę”.

– Co z tego, jeśli PiS wygra, ale nie takim stosunkiem, by mieć przewagę w Sejmie? – pytał Jachowicz.

Zdaniem publicysty „Kaczyński ma rację, że istnieje ogromna przepaść między obecnym obozem rządzącym a opozycją”. – Przede wszystkim z punktu widzenia oceny rzeczywistości. Opozycja pozwala sobie na wierutne kłamstwa, na oczernianie tam, gdzie nie ma najmniejszych podstaw – stwierdził.

– Mam poczucie, że wspólną linią wszystkich poruszonych przez Kaczyńskiego tematów jest próba polemiki z zarzutami, które na jego obóz spadają – powiedział Karnowski.

Publicysta wymienił tu zarzuty łamania konstytucji, dążenia do polexitu, praworządności.

– Obiektywnie różnica jakościowa jest. (…) Wektor polityki jest inny, wszystkie działanie zorientowane są na wzmocnienie państwa polskiego, na uczciwe działanie, a po drugie jeśli zdarzą się błędy, to jest to wypalane rozpalonym żelazem – stwierdził Karnowski.

Jego zdaniem zwycięstwo opozycji oznaczałoby cofnięcie wszystkich reform, z 500 plus włącznie.

źródło:
Zobacz więcej