Nie zauważyła pociągu, choć się rozglądała. Wjechała wprost pod koła

Według ustaleń policji 40–letnia kobieta twierdziła, że nie zauważyła nadjeżdżającego pociągu (fot. FB/Powiatowa)

W Legionowie na niestrzeżonym przejeździe kolejowym przy osiedlu Kozłówka doszło do zderzenia pociągu SKM z samochodem osobowym. Według ustaleń policji 40–letnia kobieta twierdziła, że nie zauważyła nadjeżdżającego pociągu.

Poważny wypadek autokaru na Dolnym Śląsku. Jest wielu rannych

Jedna osoba zginęła w wypadku autobusu na dolnośląskim odcinku drogi S3 niedaleko miejscowości Sucha Górna. 24 osoby zostały ranne, w tym pięć...

zobacz więcej

W wyniku zderzenia uszkodzony został jedynie samochód, kierującej nic się nie stało. Strażacy szybko usunęli pojazd z torów, aby przywrócić ruch kolejowy w porannym szczycie przewozowym.

- Wobec tego zdarzenia będzie prowadzone postępowanie, które wyjaśni, co było przyczyną i jak doszło do tego zdarzenia. Natomiast z tego, co powiedziała kobieta, wynika, że nie widziała nadjeżdżającego pociągu. Twierdzi, że zatrzymała się przed przejazdem i nic nie jechało, więc ruszyła – i doszło do wypadku – powiedziała podkomisarz Justyna Stopińska z Komendy Głównej Policji w Legionowie.

Pociągi SKM miały rano spore opóźnienia. Część składów odwołano.

źródło:
Zobacz więcej