Petru o KO: To tak, jakby celem obiadu nie było danie tylko współbiesiadnik

Grzegorz Schetyna oraz do niedawna przewodnicząca klubu Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz (fot. PAP/Jakub Kamiński)

– Współczuję Polakom, którzy uwierzyli w Koalicję Obywatelską. To, co się wydarzyło, pokazuje, że nie ma żadnej koalicji. To jest tak, jakby zaprosić kogoś na obiad, a w trakcie obiadu okazuje się, że celem nie jest danie, które ma wjechać na stół, tylko współbiesiadnik – powiedział w Radiu Zet Ryszard Petru, lider Teraz!.

Gasiuk-Pihowicz: Mój mąż ponosi odpowiedzialność za kwestie finansowe kampanii wyborczej

– Pełnomocnik finansowy, którym był mój mąż, ponosi odpowiedzialność za kwestie finansowe kampanii wyborczej i my jesteśmy tego świadomi – zapewnia...

zobacz więcej

– Nie chciałbym być w sytuacji, w której jest Katarzyna Lubnauer – powiedział, komentując rozłam w Nowoczesnej. To jego zdaniem jest sygnał dla wszystkich opozycyjnych partii.

– Dla PSL, SLD, również dla mnie, żeby nie wchodzić w koalicję z Grzegorzem Schetyną w formule KO – mówił Petru.

Katarzynie Lubnauer doradził nie robić gwałtownych ruchów. – Moim zdaniem jest w szoku, zaskoczona zupełnie. Radziłbym w takiej sytuacji chwilę oddechu, zastanowienia się – mówił.

Jednocześnie podzielił się opinią, że przejście Kamili Gasiuk-Pichowicz do koalicji z Grzegorzem Schetyną nie było nagłe. Musiało być przygotowane. – Nie wiem, czy jest numerem 2 na warszawskiej liście do Parlamentu Europejskiego. To oznaczałoby korupcję polityczną – ocenił lider partii Teraz!.

źródło:
Zobacz więcej