„Wiedziałem o ciemnej stronie osobowości ks. Jankowskiego, ale nie o skłonnościach pedofilskich”

Ks. Henryk Jankowski zmarł w 2010 r. (fot. arch. PAP/Stefan Kraszewski)

– Wiedziałem o tej ciemnej stronie jego osobowości, ale oczywiście nie miałem pojęcia wtedy o skłonnościach pedofilskich – stwierdził w „Faktach” TVN, senator Platformy Obywatelskiej Bogdan Borusewicz. Odniósł się tu do ustaleń dziennikarzy „Gazety Wyborczej”, z których wynika, że ks. Henryk Jankowski mógł dopuszczać się przestępstw pedofilskich. Tę samą sprawę skomentował były prezydent Lech Wałęsa. – Dla mnie jest to szok. Coś tam zawsze dochodziło do nas, ale nic tak tragicznego, nic tak wielkiego. W związku z tym fatalnie się czuję – przyznał.

O dobrej i złej pedofilii [OPINIA]

„Gazeta Wyborcza” ogłosiła newsa. I, jak to zazwyczaj bywa u nich, news w godzinę okazał się fejkiem. Tym razem chodziło o tajną zmowę PiS i...

zobacz więcej

W poniedziałek na łamach „Dużego formatu” Gazety Wyborczej ukazał się reportaż „Sekret Świętej Brygidy. Dlaczego Kościół przez lata pozwalał księdzu Jankowskiemu wykorzystywać dzieci?” poświęcony nieżyjącemu już prałatowi.

Reporterka Bożena Aksamit ujawniła, że ksiądz miał się dopuszczać molestowania seksualnego i pedofilii m.in. poprzez całowanie kleryków w usta czy spanie z nastolatkami w jednym łóżku. Co najmniej jedna z ofiar prałata miała popełnić samobójstwo.

W „Faktach” TVN o tajemnicach prałata wypowiedział Bogdan Borusewicz, opozycjonista z czasów PRL. – Wiedziałem o tej ciemnej stronie jego osobowości, ale oczywiście nie miałem pojęcia wtedy o skłonnościach pedofilskich – przyznał senator PO.

W podobnym tonie sprawę skomentował były prezydent Lech Wałęsa. – Dla mnie jest to szok. Coś tam zawsze dochodziło do nas, ale nic tak tragicznego, nic tak wielkiego. W związku z tym fatalnie się czuję – stwierdził Wałęsa.

źródło:
Zobacz więcej