Porozumienie z podwykonawcami Astaldi. Strony ustaliły zasady dalszych wypłat

Kontrahenci, którym włoska firma nie płaciła od miesięcy, zablokowali jedną z najważniejszych linii kolejowych w Polsce (fot. PAP/Paweł Supernak)

Porozumieniem zakończyły się rozmowy przedstawicieli PKP PLK z protestującymi podwykonawcami firmy Astaldi. Wcześniej przez kilka godzin przedstawiciele kontrahentów włoskiej firmy blokowali jedną z najruchliwszych linii kolejowych w kraju.

Koniec protestu. Podwykonawcy Astaldi odblokowali tory

Podwykonawcy zeszli z torów na przejeździe kolejowym w Parzniewie – poinformował Karol Jakubowski z Polskich Linii Kolejowych. Na zablokowanej...

zobacz więcej

– Porozumiano się, ustalono zasady dalszego wypłacania środków finansowych. Prowadzone są teraz rozmowy indywidualne z każdym z podwykonawców – poinformował minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. „Nie zostawimy podwykonawców samych” – zapewnił szef resortu.

– Pamiętajmy o tym, ze Polskie Linie Kolejowe, jak i podwykonawcy znajdują się w sytuacji, w której głównym winowajcą jest Astaldi, które zeszło z placu budowy, pozostawiając nas w trudnej sytuacji – tłumaczy przyczynę kryzysu prezes PKP PLK Ireneusz Merchel.

Znajdująca się na skraju bankructwa włoska firma Astaldi pod koniec września zeszła z placu budowy remontowanej linii kolejowej Warszawa – Lublin. W tym samym czasie koncern wypowiedział umowę na, również nieskończony, remont innej strategicznej magistrali, Poznań – Wrocław.

Oprócz niezrealizowanych zadań Włosi pozostawili nieuregulowane zobowiązania wobec podwykonawców. Jak się okazało zaległości sięgają wiosny 2018 r., Są one szacowane na 156 mln zł.

Kilka dni po porzuceniu kontraktów w Polsce Astaldi we włoskim sądzie uzyskała ochronę przed wierzycielami. Kwestię wypłat należności podwykonawcom wzięły na siebie Polskie Linie Kolejowe, które w ciągu dwóch miesięcy uregulowały zaległości wobec podwykonawców Astaldi w wysokości 75,5 mln zł.

W przypadku części pozostałych zobowiązań wypłatę środków utrudnia brak dokumentacji po stronie podwykonawców.

Astaldi zerwało kontrakty kolejowe. Ruszają wypłaty zaległości dla podwykonawców

Pierwsze wypłaty zaległości dla podwykonawców pracujących dla Astaldi na kontrakcie kolejowym Warszawa – Lublin rozpoczną się w czwartek –...

zobacz więcej

– Niektórzy z nich nie mają potwierdzonych tych wszystkich operacji, dostaw. Tutaj jest największy problem, bo przecież PKP PLK może wypłacić pieniądze, ale tam, gdzie jest pełne potwierdzenie, gdzie jest pełna dokumentacja obrotu, dostaw przez podwykonawców: czy usług, czy materiałów – wyjaśnia minister Adamczyk.

Ocenia się, że może to dotyczyć należności wartości ok. 19 mln zł. Pozostałe ok. 60 mln zostanie wypłacone, jak zapewnia szef resortu infrastruktury, „po zweryfikowaniu dokumentów”.

Oczekujący od wielu miesięcy na zapłatę należności za wykonane prace i dostarczone materiały podwykonawcy włoskiej firmy przez kilka godzin blokowali dziś przejazd kolejowy w Parzniewie pod Pruszkowem na czterotorowej linii kolejowej Warszawa – Grodzisk Mazowiecki.

Jest to jedna z najbardziej ruchliwych magistrali kolejowych w kraju. Jedna para torów obsługuje intensywny ruch aglomeracyjny i regionalny, zaś po drugiej kursują składy dalekobieżne z Warszawy w kierunku Łodzi, Wrocławia, Górnego Śląska i Krakowa oraz liczne pociągi towarowe.

źródło:
Zobacz więcej