Raport DIMR: Niemcy wyzyskują pracowników z zagranicy

Problem dotyczy także obywateli UE (fot. REUTERS/Hannibal Hanschke)

Niemiecki Instytut Praw Człowieka (DIMR) w swoim trzecim z kolei raporcie rocznym nt. praw człowieka w Niemczech alarmuje, że niemieckie państwo w dalszym ciągu nie zapewnia obcokrajowcom odpowiedniej ochrony przed wyzyskiem. Problem dotyczy także obywateli UE.

Ministerstwo Finansów: nie będzie podwyżki akcyzy na samochody. Będzie uszczelnienie

Nie będzie podwyższenia stawek akcyzy na auta z silnikami o dużych pojemnościach – poinformowało Ministerstwo Finansów. Podczas szczytu COP24 w...

zobacz więcej

Niemiecki rynek pracy nie zapewnia obcokrajowcom żadnej ochrony przed wyzyskiem. Ich przeciętnie wynagrodzenie jest poniżej wynagrodzenia minimalnego, które wynosi obecnie 8,84 euro za godzinę.

Obcokrajowcom nie płaci się za nadgodziny i zapewnia zakwaterowanie w fatalnych warunkach. Często pracodawcy groźbami, a nawet przemocą uniemożliwiają poszukiwanie innej pracy.

Jak wynika z raportu, pracodawcy nie opłacają składek na ubezpieczenia społeczne. Najczęstszymi ofiarami nieuczciwych pracodawców są imigranci z Pakistanu, Syrii, Peru i krajów Unii Europejskiej.

Do nadużyć najczęściej dochodzi w branży budowlanej, transportowej, a także w sektorze opieki nad osobami starszymi i firmach sprzątających. Wyzysk pojawia się także w przypadku prostytucji – podaje DIMR.

Wyzysk w pracy jest biznesem, który niesie za sobą niewielkie ryzyko. – Osoby te nie mają praktycznie żadnej możliwości dochodzenia w sądzie praw płacowych – powiedziała dyrektor DIMR Beate Rudolf.

Ofiary ze względu na brak znajomości języka i praw oraz uzależnienie ekonomiczne nie szukają pomocy. DIMR apeluje do władz o kompleksowe rozwiązanie problemu, jednocześnie wysuwając własne propozycje.

źródło:
Zobacz więcej