Ambasada Chile w Rumunii podczas wojny ratowała polskich Żydów

Na jesieni 1939 r. w Rumunii znalazło się ok. 350 tys. obywateli Polski, w tym wielu Żydów (fot. REUTERS/Laszlo Balogh)

Ambasada Chile w Rumunii ratowała podczas wojny polskich Żydów, wydając im paszporty swojego kraju – mówił chilijski dyplomata Jorge Schindler del Solar podczas środowej debaty w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych w Warszawie.

Misja przywracania pamięci o Żydach polskich. Nagrody POLIN przyznane

Tomasz Wiśniewski, od ponad 30 lat działający na rzecz zachowania pamięci o wspólnotach żydowskich pogranicza wschodniego, otrzymał Nagrodę POLIN...

zobacz więcej

Debata „Beyond the Diplomacy – Polish and Chilean diplomats' attempts to save Jews from Holocaust” odbyła się w środę w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych. W ostatnim roku głośno było o polskich dyplomatach ze Szwajcarii, którzy podczas II wojny światowej zajmowali się fałszowaniem dokumentów dla ratowania Żydów.

Podczas środowej debaty chilijski dyplomata z Madrytu, historyk, autor książki „Nieznana historia Samuela del Campo” Jorge Schindler del Solar, powiedział, że polskich Żydów ratowała także ambasada Chile w Rumunii, zaopatrując ich w dokumenty swojego kraju. Del Solar przypomniał, że w 1940 r. Chile dostało od polskiego rządu na emigracji w Londynie prośbę o reprezentowanie interesów okupowanej Polski w Rumunii i we Włoszech. Na jesieni 1939 r. w Rumunii znalazło się ok. 350 tys. obywateli Polski, w tym wielu Żydów. Starał się im pomagać chilijski attaché handlowy i konsul Miguel Angel Rivera.

Del Solar tłumaczył, że z powodu wielkiego kryzysu gospodarczego, który dotknął Chile w 1929 r., ówczesny rząd wymagał, aby imigranci mieli kapitał i zajmowali się rolnictwem. Ta polityka obowiązywała także podczas drugiej wojny światowej. Rivera postanowił założyć spółkę handlową. Pod przykrywką jej działalności ułatwiał polskim obywatelom wyjazd do Chile.

Ambasada Chile i historia w tle

Chilijskie MSZ rozważało decyzję, aby nie udzielać wiz Żydom w myśl polityki zagranicznej, która zbliżała się wówczas do linii III Rzeszy. Rivera poinformował swoich przełożonych, że w Rumunii przebywają m.in. polski minister spraw zagranicznych Józef Beck, profesorowie Uniwersytetu Krakowskiego oraz szereg innych wybitnych obywateli Polski. Tymczasem Niemcy przestali tolerować fakt, że polscy żołnierze przebywali w sojuszniczej Rumunii. Według nich, skoro Polski już nie było na mapie, nie przysługiwał im status jeńców wojennych, nie stosowano wobec nich przepisów konwencji genewskiej. W tej sytuacji władze Chile zgodziły się na przetransportowanie grupy polskich żołnierzy do ich kraju.

NBP upamiętnił Hieronima Dekutowskiego ps. Zapora

Narodowy Bank Polski upamiętnił Hieronima Dekutowskiego, pseudonim „Zapora”. Jego wizerunek znalazł się na srebrnej monecie o nominale 10 złotych,...

zobacz więcej

Zdając sobie sprawę, że władze niemieckie i rumuńskie chcą odebrać Polakom należący do polskiego rządu budynek, postanowił tam zamieszkać. W ten sposób nad Ambasadą Polską w Bukareszcie przez wiele miesięcy powiewała flaga chilijska.

Del Campo chronił w ten sposób zarówno ambasadę, jak i polskich obywateli. Szlachetne postępowanie del Campo spowodowało jednak załamanie się jego kariery dyplomatycznej. Został zwolniony ze służby i już nigdy nie wrócił do Chile, resztę życia spędził w Paryżu. Del Campo został odznaczony tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

Ambasador RP w Szwajcarii, Jakub Kumoch, przypomniał o polskich dyplomatach, którzy podczas II wojny światowej, aby ratować Żydów, fałszowali paszporty państw Ameryki Łacińskiej: Hondurasu, Paragwaju, Peru i Haiti. Robiło to czterech polskich dyplomatów: ambasador Aleksander Ładoś, konsul Konstanty Rokicki, szef wydziału politycznego Stefan Ryniewicz oraz attaché, specjalista od spraw żydowskich dr Juliusz Kuehl. Pomagali im także przedstawiciele organizacji żydowskich, którzy dostarczali zdjęć i danych paszportowych. Szacuje się, że ocalili w ten sposób co najmniej 800 osób.

Polska ambasada w Szwajcarii i Liechtensteinie ocenia, że około 800 posiadaczy paszportów przeżyło Holocaust, a część żyje do dziś.

źródło:

Zobacz więcej