Konflikt na Ukrainie a napływ uchodźców do Polski. „Sytuacja jest monitorowana”

Według MSWiA napięta sytuacja na Ukrainie nie powinna spowodować większego napływu uchodźców do Polski (fot. PAP/EPA/SERGEY KOZLOV)

Wprowadzenie w części Ukrainy stanu wojennego na chwilę obecną nie powinno skutkować zwiększonym napływem do Polski uchodźców – poinformowała w Sejmie wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Renata Szczęch. O tę kwestię pytali posłowie Prawa i Sprawiedliwości.

Premier Serbii: Mam nadzieję, że nie będziemy musieli użyć wojska w Kosowie

Premier Serbii Ana Brnabić ostrzegła w środę, że utworzenie regularnej armii w Kosowie może doprowadzić do zbrojnej interwencji Belgradu. „Mam...

zobacz więcej

Wiceminister Szczęch tłumaczyła, że od czasu wybuchu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego w 2014 r. duża liczba przyjeżdżających motywowała wnioski o udzielnie ochrony międzynarodowej w Polsce obawą przed przymusowym wcieleniem do armii.

Wiceszefowa MSWiA poinformowała, że obecnie taka sytuacja nie ma miejsca, gdyż na Ukrainie nie została ogłoszona powszechna mobilizacja.

W jej ocenie oznacza to, że nie należy spodziewać się wzrostu wniosków obywateli tego kraju o ochronę prawną w Polsce.

Wiceszefowa MSWiA powiedziała, że na razie nie można stwierdzić, jak kolejny konflikt wpłynie na przestrzeganie praw człowieka na Ukrainie. Dodała, że sytuacja ludności cywilnej w tym kraju obecnie nie uległa zmianie.

Szczęch poinformowała, że rozwój wydarzeń na Ukrainie jest na bieżąco monitorowany przez zespół zarządzania kryzysowego powołany przez Urząd do Spraw Cudzoziemców.

źródło:
Zobacz więcej