Piętnasty celnik z Podkarpacia zatrzymany przez CBA

(fot. arch.PAP/Darek Delmanowicz)

To już piętnasta osoba zatrzymana przez CBA w śledztwie dotyczącym celników z Podkarpacia, którzy realizowali fałszywe poświadczenia, pozwalające na zwrot VAT dla podróżnych - Tax Free.

Wystawiali fikcyjne dokumenty zwrotu podatku VAT. CBA zatrzymało 14 celników

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało w ramach własnego śledztwa 14 obecnych i byłych celników z Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego. Mieli...

zobacz więcej

Pod koniec listopada CBA w ramach własnego śledztwa zatrzymało czternastu obecnych i byłych celników z Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu. Teraz na drodze niedaleko Mielca zatrzymano piętnastego celnika. Informację potwierdził Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej CBA. Celnik ma usłyszeć zarzuty w rzeszowskim wydziale zamiejscowego departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej.

W przypadku wcześniej zatrzymanych czternastu osób sąd zdecydował o areszcie dla szóstki.

Agenci CBA ustalili, że działający na Podkarpaciu przedsiębiorcy wystawiali dokumenty zwrotu VAT dla podróżnych - Tax Free. Podawali w nich nieprawdziwe informacje o sprzedaży towarów - albo w ogóle nie dochodziło do transakcji, albo w znacznie mniejszych ilościach, niż wpisane do deklaracji. Takie fikcyjne dokumenty trafiały do odprawy celnej, gdzie funkcjonariusze celni w zamian za łapówki mieli potwierdzać, że towar we wpisanej do deklaracji ilości opuszcza obszar Unii Europejskiej. Za takie nielegalne działanie mieli jednorazowo brać od obywateli Ukrainy do kilku tysięcy złotych. Według ustaleń CBA, obowiązywała niepisana stawka 2-3 proc. wartości deklaracji Tax Free.

Według śledczych, każdy z zatrzymanych celników mógł za łapówki w latach 2013-14 dokonać od kilkudziesięciu do nawet dwustu takich nielegalnych odpraw. Wszyscy byli wówczas zatrudnieni w Oddziale Celnym w Korczowej (Podkarpackie), jako funkcjonariusze Służby Celnej na przejściu granicznym z Ukrainą. Sześciu z zatrzymanych nadal pracuje w podkarpackim UC-S w Przemyślu. Łącznie tylko od jednej z firm mieli zrealizować ponad tysiąc fałszywych dokumentów zwrotu VAT dla podróżnych na kwotę 715 tys. zł - wynika z ustaleń śledczych.

Prokuratura przedstawiła zatrzymanym wówczas przez CBA zarzuty łapownictwa, poświadczenia nieprawdy dla osiągnięcia korzyści majątkowej oraz pomocnictwa do oszustwa. Według niej, mieli oni przyjmować kwoty od ok. 330 zł do 4 tys. zł. Z takich przestępstw grupa zrobiła sobie stałe źródło dochodu. Prokuratura zaznaczyła, że po przedstawieniu zarzutów podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów, a część z tej czternastki złożyła wyjaśnienia. Za takie przestępstwa grozi do 15 lat pozbawienia wolności.

źródło:

Zobacz więcej