Sowa i (jego) przyjaciele z PO znowu razem. „Jedyna po stronie opozycji propozycja programowa”

– Jestem przekonany, że ten projekt będzie poszerzany w kolejnych miesiącach. To będzie tak naprawdę jedyna po stronie opozycji propozycja programowa – mówił w programie „Minęła 9” Marek Sowa (KO), komentując przejście kilku posłów z Nowoczesnej pod skrzydła Grzegorza Schetyny. Zapewnił, że nie spodziewał się, że zostanie wiceszefem nowego klubu parlamentarnego.

Gasiuk-Pihowicz: KO zostałaby zburzona przez współpracowników Lubnauer

– Mieliśmy alternatywę - albo Koalicja Obywatelska zostanie zburzona przez współpracowników Katarzyny Lubnauer, albo będzie tworzona tak, jak ja do...

zobacz więcej

Klub PO zmienił w środę nazwę na Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska – Koalicja Obywatelska. Następnie do tego klubu dołączyło osiem osób, w tym siedmioro dotychczasowych posłów Nowoczesnej, m.in. Kamila Gasiuk-Pihowicz i Marek Sowa. Oznacza to, że klub Nowoczesnej w Sejmie przestał istnieć i stał się kołem.

Dla Marka Sowy to powrót do klubu Platformy. W 2016 roku, przenosząc się do klubu Nowoczesnej, mówił: „Dzisiaj inicjatywa, pasja, energia jest po stronie Nowoczesnej. Platforma od roku czasu pod nowym kierownictwem dryfuje i trudno ten statek uruchomić na właściwy rejs”.

W czwartek polityk bronił w TVP Info swojej decyzji. – Polacy oczekują, że będzie przygotowany duży blok formacji opozycyjnych – mówił, odpierając zarzuty o „kanibalizm polityczny” i wrogie przejęcie Nowoczesnej przez PO.

– Oczywiście nasza decyzja jest komentowana, ale jestem też głęboko przekonany, że ona długofalowo będzie wzmacniała Koalicję Obywatelską – powiedział, wyrażając żal, że nie udało się połączyć w całości obu klubów.

Zapewniał też, że w żadnym razie nie spodziewał się, że zostanie wiceprzewodniczącym klubu PO-KO.

Prowadzący program nawiązał do sytuacji w Sejmiku Śląskim. Wybrany z listy Nowoczesnej Wojciech Kałuża nawiązał współpracę z PiS, za co został przez opozycję odsądzony od czci i wiary. Marek Sowa nie widzi tu jednak żadnych analogii, ponieważ – jak mówił – obecna zmiana barw klubowych dotyczy „bloku formacji ze sobą współpracujących”, podczas gdy „pan Kałuża zmienił wynik wyborczy na Śląsku”.

Gość TVP Info wyraził nadzieję, że „Koalicja Obywatelska będzie takim brandem, który będzie się rozwijać”. – Jestem przekonany, że ten projekt będzie poszerzany w kolejnych miesiącach. To będzie tak naprawdę jedyna po stronie opozycji propozycja programowa – ocenił.

źródło:
Zobacz więcej