Gasiuk-Pihowicz: KO zostałaby zburzona przez współpracowników Lubnauer

Kamila Gasiuk-Pihowicz (fot. PAP/Jakub Kamiński)

– Mieliśmy alternatywę - albo Koalicja Obywatelska zostanie zburzona przez współpracowników Katarzyny Lubnauer, albo będzie tworzona tak, jak ja do tego namawiałam – powiedziała w TOK FM Kamila Gasiuk-Pihowicz, która wraz z kilkoma innymi posłami Nowoczesnej przeszła w środę do nowego klubu Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska. – Platforma chciała walczyć z PiS, a na razie zajęła się rozmontowywaniem koalicjanta – mówiła z kolei w radiowej Jedynce Katarzyna Lubnauer.

Lubnauer o Gasiuk-Pihowicz: To polityk wiecowy. W kuluarach daje się ogrywać

– Kamila Gasiuk-Pihowicz podjęła błędną, pozbawioną realizmu decyzję osłabiania Nowoczesnej, powinna być lojalna wobec członków partii; to polityk...

zobacz więcej

Klub PO przyjął w środę nową nazwę Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska – Koalicja Obywatelska. Dołączyło do niego osiem osób: siedmiu posłów Nowoczesnej oraz poseł Piotr Misiło, który został wykluczony z Nowoczesnej w miniony piątek. Oznacza to, że klub Nowoczesnej przestał istnieć, gdyż nie ma wymaganej regulaminowo liczby 15 posłów.

– Od tygodni i miesięcy w Nowoczesnej toczyły się rozmowy dotyczące przyszłości, decyzji strategicznych przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, a w .N bardzo jasno rysował się pewien spór. Pojawiały się głosy współpracowników Lubnauer, żeby wyjść z KO. Że .N powinna samodzielnie pójść do wyborów. Wskazywało to na to, że KO zostanie zburzona – mówiła w TOK FM Gasiuk-Pihowicz, która chciała połączenia obu klubów w jeden.

– Podjęłam tę decyzję odważnie. Albo zostanie zburzona KO, albo będzie realna alternatywa dla tych posłów – mówiła posłanka i namawiała kolejnych posłów Nowoczesnej do przejścia do nowego klubu. – W wyborach brutalna rzeczywistość jest taka, że zetrą się dwie siły. PiS i KO. Stałam przed trudną decyzją, ale podjęłam ją, bo wiedziałam, że będzie albo jej burzenie koalicji albo budowanie – przekonywała.

Z kolei liderka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer, która straciła znaczną część posłów, stwierdziła w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że „wczorajszy ruch odbiera wielu Polakom nadzieję”. – Bardzo wielu Polaków nie odnajdzie tam wartości i zobaczy, że nie ma tam partnerstwa na zasadach koalicyjności – oznajmiła Lubnauer.

Pytana o przyszłość Koalicji Obywatelskiej w następnych wyborach liderka Nowoczesnej stwierdziła, że „na razie KO oznacza, że Platforma nie ma zamiaru kontynuować KO w dotychczasowym jej kształcie”. – Schetyna stworzył klub PO-KO, który nie jest Koalicją Obywatelską. Wrogie przejęcie nie pozwala na stwierdzenie, że ma się koalicję – mówiła.

– Wymarzyłam sobie koalicję na innych zasadach, liczyłam, że wszyscy rozumieją oczekiwania społeczne, żeby politycy potrafili tworzyć szersze projekty – dodała Lubnauer.

źródło:
Zobacz więcej