Mężczyzna zginął od ciosu mieczem samurajskim. Sąd uniewinnił uczestników bójki

Artur B. przyszedł na spotkanie z mieczem samurajskim (fot. Shutterstock/Trin Tra)

Zapadł wyrok w sprawie bójki z użyciem miecza samurajskiego, w której wyniku zginął 36-letni mieszkaniec warszawskiego Bemowa. Sąd uniewinnił czterech oskarżonych o przyczynienie się do jego śmierci.

Student dźgnął nożem fotoreportera. Jest wyrok

Na 13 lat więzienia skazał sąd Piotra R. za zabójstwo sąsiada, który zwrócił mu uwagę, że zakłóca ciszę nocną. Student uderzył nożem poszkodowanego...

zobacz więcej

Do zdarzenia doszło 21 czerwca 2015 r. nad ranem. Jak ustaliła prokuratura, Sławomir K., Marcin K., Krystian W. i Paweł L. spotkali się z Arturem B. pod budynkiem szkoły podstawowej na warszawskim Bemowie.

Artur B. z niewiadomych przyczyn przyszedł na to spotkanie z mieczem samurajskim. Między uczestnikami doszło do sprzeczki i rękoczynów.

Według ustaleń śledczych użyto m.in. kija bejsbolowego, noża i wspomnianego miecza. W pewnym momencie Sławomir K. miał wyrwać Arturowi B. samurajską broń z ręki i dźgnąć go w nogę. Mężczyzna twierdził, że działał w obronie własnej.

Pokrzywdzony miał rany cięte obu podudzi i przeciętą tętnicę udową. Zmarł na miejscu wskutek wstrząsu urazowo-krwotocznego.

Jak podaje Radio RDC, Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola oskarżyła Sławomira K. o udział w bójce z użyciem niebezpiecznego narzędzia, spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a w konsekwencji doprowadzenie do śmierci Artura B. Pozostali odpowiadali za udział w bójce z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Zaatakował nożem ratownika medycznego. Grozi mu 15 lat więzienia

Łódzki sąd aresztował na trzy miesiące 36-latka podejrzanego o czynną napaść na ratownika medycznego i usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku...

zobacz więcej

Podczas przemówień kończących proces prokurator wnosił o uznanie oskarżonych za winnych. Oskarżyciel publiczny domagał się dla Sebastiana K. 10 lat pozbawienia wolności, a dla Krystiana W., Pawła L. i Marcina K. po osiem lat więzienia.

– Oskarżyciel wnosił o orzeczenie nawiązki na rzecz rodziców pokrzywdzonego w kwocie 100 tys. zł solidarnie od wszystkich oskarżonych oraz przepadek dowodów rzeczowych. Obrońcy oskarżonych wnosili o uniewinnienie – poinformowała w środę sekcja prasowa.

Sędzia Agnieszka Domańska uniewinniła wszystkich oskarżonych od zarzucanych im czynów, przyjmując, że działali, chroniąc własne życie i zdrowie.

Wyrok jest nieprawomocny.

źródło:

Zobacz więcej