Lotos tworzy infrastrukturę dla aut napędzanych wodorem

Patryk Demski, Wiceprezes ds. Inwestycji i Innowacji Grupy LOTOS S.A. (fot. FB/Grupa LOTOS)

Lotos rozpoczyna budowę infrastruktury dla aut napędzanych wodorem. Na szczycie COP24 spółka podpisała umowę na dofinansowanie projektu, przewidującego budowę instalacji odzyskiwania wodoru w rafinerii oraz dwóch stacji tankowania tego paliwa dla samochodów.

Głowy państw na COP24: Pokazujemy, że ograniczenie emisji możliwe

Pokazujemy, że ograniczenie emisji jest możliwe; zamierzamy przekroczyć cele na 2030 r. – mówił w Katowicach prezydent Łotwy Raimonds Vejonis....

zobacz więcej

Wartość projektu to 10 mln euro, dofinasowanie z unijnego instrumentu CEF (Connecting Europe Facility) wyniesie niemal 2 mln euro. Punkty tankowania w Gdańsku i Warszawie mają ruszyć do końca 2021 r. Lotos podpisał już listy intencyjne na dostawy wodoru do autobusów miejskich w Gdyni i Wejherowie.

Jak powiedział wiceprezes Lotosu Patryk Demski, „Pure H2” to pierwszy i wyjątkowy taki projekt w Polsce.

– Pierwsza część to infrastruktura w rafinerii Lotosu w Gdańsku, gdzie powstanie zupełnie nowa instalacja odzyskiwania wodoru, jego oczyszczania i napełniania zasobników transportowych. W drugiej części budujemy dwie stacje tankowania wodoru – jedną obok rafinerii, drugą na ul. Łopuszańskiej w Warszawie, gdzie będą mogły tankować samochody – powiedział.

Efektem działania nowej instalacji będzie wodór o czystości 99,9999 proc. Taka czystość jest konieczna do zasilania ogniw paliwowych w wodorowych autach.

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski przypomniał, że wodór jest czasem uznawany za paliwo przyszłości.

– Niewątpliwie rozwój projektów wodorowych powinno przyczynić się do rozwoju ekologicznego transportu. Zastosowanie wodoru pozwoli na znaczną redukcję emisji szkodliwych gazów i pyłów, poprawę jakości powietrza i życia – powiedział Tobiszowski.

Jak ocenił, ten projekt pozwala nam wykonać krok w kierunku systemowego i przemysłowego wykorzystania wodoru w transporcie i energetyce.

Prezydent Duda: Ochrona klimatu to nie tylko ograniczenie emisji

zobacz więcej

Minister rozwoju Jerzy Kwieciński ocenił z kolei, że projekt „Pure H2” nie ma wielkich rozmiarów finansowych, za to olbrzymie znaczenie psychologiczne.

– Będziemy coraz więcej korzystali z paliw alternatywnych, widać wyraźnie, że kolejne bariery technologiczne i kosztowe pękają – stwierdził.

– To pierwsza jaskółka, bo na wodorze będzie można swobodnie przejechać z Warszawy do Gdańska, a nawet do Niemiec, czyli znacząco zwiększa zasięg – podkreślił.

Kwieciński poinformował, że w zeszłym tygodniu ustalono, że CEF w następnym budżecie UE będzie miał podobny wymiar finansowy i będzie można z niego korzystać nie tylko przy budowie typowych sieci transportowych, ale i przy projektach takiego typu.

– Polska pokazuje, że potrafi z tych pieniędzy korzystać i przeznaczać je na rzeczy nowoczesne. To są te technologie, które prowadzą do walki ze zmianami klimatycznymi – zaznaczył minister.

To właśnie napęd wodorowy daje największe nadzieję na budowę ciężarówek o niskiej emisji – zauważył wiceminister środowiska Sławomir Mazurek.

Rafineria Lotosu w Gdański produkuje obecnie 13 ton wodoru na godzinę, a w planach jest wzrost produkcji do 16,5 ton. Jest on używany w procesach chemicznych w rafinerii. – Dziś chcemy wyjść z wodorem na zewnątrz – podkreślił Demski.

źródło:

Zobacz więcej