Konflikt na Ukrainie nic nie zmienia – Niemcy dalej za Nord Stream 2

Heiko Maas nadal jest zdania, że gazociąg Nord Stream 2 należy budować (fot. REUTERS/Fabrizio Bensch)

Heiko Maas broni stanowiska niemieckiego rządu, aby kontynuować budowę Nord Stream 2. To odpowiedź ministra spraw zagranicznych na coraz liczniejsze apele, aby w związku z kryzysem na Morzu Azowskim wstrzymać budowę gazociągu.

Szef MSZ: Wydarzenia na Morzu Azowskim argumentem na rzecz zatrzymania Nord Stream 2

Zablokowanie Nord Stream 2 może być jedną z form presji społeczności międzynarodowej na Rosję. Wydarzenia na Morzu Azowskim to dobry argument za...

zobacz więcej

– Wycofanie się Niemiec z budowy Nord Stream 2 i tak nie powstrzyma powstania gazociągu – powiedział w Berlinie szef niemieckiej dyplomacji.

Jego zdaniem rezygnacja z tego wspólnego rosyjsko-niemieckiego projektu oznaczałaby utratę przez rząd federalny możliwości politycznego oddziaływania na Rosję, aby tranzyt gazu przez Ukrainę także po skończeniu Nord Stream 2 był utrzymany.

– Po wycofaniu się niemieckich firm z projektu, nie pozostanie już nikt, kto będzie walczył o utrzymanie tranzytu gazu przez Ukrainę – dodał niemiecki minister.

Poseł CDU: Niemcy powinny rozważyć zasadność budowy Nord Stream 2

Niemcy słusznie, choć późno przyznały, że Nord Stream 2 to projekt biznesowy, ale i polityczny; powinny rozważyć, czy w dłuższej perspektywie...

zobacz więcej

Niemieckie media ironicznie piszą, że zdaniem Heiko Maasa budowa Nord Stream 2 leży w interesie Kijowa.

Chadeccy kandydaci na przewodniczącego CDU (wybór nastąpi za cztery dni) opowiadają się za twardą polityką wobec Rosji. Jeden z kandydatów Jens Spahn powiedział, że decyzja budowy Nord Stream 2 nie powinna być ostateczna.

Annegret Kramp-Karrenbauer zasugerowała z kolei, że w związku z eskalacją konfliktu rosyjsko-ukraińskiego Niemcy mogłyby zastanowić się nad zmniejszeniem ilości gazu, który ma przepływać gazociągiem.

źródło:
Zobacz więcej