„Jakaś p***a”, „zaje*** PiS”, czyli mało dyplomatyczny język byłego szefa MSZ

Były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski (fot. Flickr/Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP)

Radosław Sikorski po raz kolejny stał się bohaterem taśm. Szef MSZ w rządzie Donalda Tuska nie zostanie jednak zapamiętany jako człowiek używający dyplomatycznego języka. Znany jest z wielu niewybrednych słów, którymi opisywał polityków, dziennikarzy czy urzędników.

Tarczyński: To nagranie pokazuje prawdziwą twarz Radosława Sikorskiego i PO

– To, co usłyszeliśmy wczoraj, pokazuje, że Radosław Sikorski wcale nie był wytrawnym dyplomatą, ale zachowywał się jak uliczny bandyta – ocenia w...

zobacz więcej

Portal tvp.info ujawnił kolejną taśmę z restauracji Amber Room, gdzie Radosław Sikorski wraz z Janem Kulczykiem rozmawiają o kontroli NIK w ambasadzie w USA. O państwowej urzędniczce ówczesny szef MSZ mówi: „biurwa”. – Jakaś p**da, wiesz, taka, zamiast ją dowartościować, przep*****lić jak trzeba, to dał jej jakieś biuro… – stwierdzał na taśmie Sikorski.

W grudniu ub. roku Sikorski, będąc gościem Radia Zet, komentował swój wpis na Twitterze, gdzie byłą premier Beatę Szydło nazwał „wrednym babsztylem”. – Chodziło o to, że pani premier Beata Szydło z trybuny sejmowej zarzucała opozycji kradzież w postaci VAT, no i jest osobą, która doprowadziła do niesłusznego oskarżenia młodego człowieka o spowodowanie wypadku. To jest wredne zachowanie – tłumaczył się wówczas Sikorski.

Chwilę później były szef polskiej dyplomacji pytany o to, czy mężczyźnie i dyplomacie wypada wyrażać się tak pod adresem kobiety, stwierdził, że „prezes Kaczyński jest wrednym dziadygą”.

Na innym nagraniu, tym razem z byłym prezesem Orlenu - Jackiem Krawcem - Sikorski rozmawiał o kosztach edukacji swoich dzieci w Polsce i za granicą. Ówczesny szef MSZ ostro krytykował polską kadrę naukową na uczelniach. – Wiesz, oni (amerykańskie uczelnie – red.) rozumieją to, czego nasi, ku***sy, nieroby, ci wszyscy rektorzy nie rozumieją – mówił do Krawca.

– Ty, ja uważam, że można zaje*** PiS komisją specjalną w sprawie Macierewicza – powiedział do Jacka Rostowskiego Sikorski podczas innej rozmowy, ujawnionej przez „Wprost”. Na nagraniu obaj ministrowie rozmawiają o tym, jak zrobić PiS „dwuletni cyrk”. – Kaczyński się przyspawał do Macierewicza i teraz trzeba Macierewiczem ich obu na dno pociągnąć – mówił wtedy Sikorski. Innym razem Sikorski - odpowiadając na krytykę dziennikarki śledczej TVP Anity Gargas, że jego resort w nikły sposób chciał wyjaśnić katastrofę smoleńską, że nie zabiegał o sprowadzenie wraku tupolewa do Polski - napisał na Twitterze, że Gargas „kłamie jak bura suka”.

Co ciekawe, Sikorski używający wulgarnego języka, sam stał się jego „ofiarą”. Na jednej z taśm były prezes PGE Krzysztof Kilian, mówiąc o Sikorskim, stwierdził, że ten „loda każdemu zrobi”.

źródło:
Zobacz więcej