Zaręczynowa kolacja w Paryżu odwołana. Dramatyczna relacja Polaka

W Paryżu dochodzi do gwałtownych zamieszek (fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT)

Polak przyjechał do pięciogwiazdkowego hotelu w centrum Paryża, żeby się oświadczyć. Zaręczynowa kolacja została jednak odwołana, gdy w sobotę wieczorem hotel zaatakowali demonstranci.

Sondaż: Większość Francuzów negatywnie ocenia skutki imigracji

Francuzi negatywnie oceniają wpływ imigracji – wynika z sondażu opublikowanego w tygodniku „Journal du Dimanche”. 58 proc. ankietowanych uważa, że...

zobacz więcej

„Przed hotelem było zamieszanie. Zniszczono ozdoby świąteczne, a naprzeciwko stała banda wyrostków” – powiedział pan Roman, relacjonując w rozmowie z portalem Wirtualna Polska przybycie do hotelu.

Potem zamiast kolacji był pobyt w zakratowanym pomieszczeniu, w którym obsługa umieściła gości. W tym czasie doszło do – jak to określił rozmówca portalu – próby splądrowania hotelu. „Na szczęście antywłamaniowe szyby wytrzymały, ale gromadziła się naprawdę duża grupa” – powiedział pan Roman. Do pokoju pozwolono mu wrócić dopiero po przyjeździe policji.

W niedzielę rzecznik francuskiego rządu Benjamin Griveaux poinformował, że rząd rozważa wprowadzenie stanu wyjątkowego.

Demonstracje i blokady ruchu trwają we Francji od 17 listopada i szybko rozprzestrzeniają się po całym kraju, głównie dzięki mediom społecznościowym. Protestujący wyrażają swój sprzeciw m.in. wobec podwyżek podatków od paliwa, które wprowadzane są w ramach rządowej polityki transformacji energetycznej kraju.

źródło:
Zobacz więcej