RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

NATO wzywa Rosję do zwrotu ukraińskich okrętów i uwolnienia załogi

NATO wzywa Rosję do natychmiastowego zwrotu ukraińskich okrętów i uwolnienia ich załogi – oświadczył sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg. – Możemy spodziewać się, że załoga stanie się w którymś momencie przedmiotem kompromisu. Natomiast okręty, podejrzewam, Ukraina musi spisać na straty – ocenił w TVP info Zbigniew Pisarski, prezes Fundacji Pułaskiego.

Stan wojenny na Ukrainie. Poroszenko podpisał dekret

Prezydent Petro Poroszenko wydał dekret wprowadzający na Ukrainie stan wojenny na okres 30 dni, nie dwa miesiące jak rekomendowała Rada Narodowego...

zobacz więcej

Jens Stoltenberg wezwał Rosję do zwrotu okrętów i uwolnienia ich załogi po spotkaniu ambasadorów państw NATO-wskich z ambasadorem Ukrainy. O specjalną naradę prosił prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. To reakcja na niedzielną akcję rosyjskich sił specjalnych, które ostrzelały i zajęły dwa ukraińskie opancerzone kutry i holownik.

Sekretarz generalny NATO poinformował, że wszyscy sojusznicy wyrazili poparcie dla Ukrainy.

– Nie ma usprawiedliwienia dla użycia siły wojskowej wobec ukraińskich okrętów i załogi. Dlatego wzywamy Rosję do natychmiastowego ich uwolnienia – powiedział Jens Stoltenberg.

Szef Sojuszu uważa, że ostatnie wydarzenia na Morzu Azowskim wpisują się w strategię działania Rosji.

– Ten incydent przypomina nam, że od ponad czterech lat toczy się wojna na Ukrainie. Stanowisko sojuszników było spójne od 2014 r. Potępiliśmy działania Rosji, aneksję Krymu i rosyjską agresję na wschodzie Ukrainy – dodał.

Szef Sojuszu powiedział również, że Rosja musi zrozumieć, iż jej działania niosą za sobą konsekwencje. Ale nie odpowiedział na pytanie, czy możliwe są jakieś konkretne działania Sojuszu na wypadek eskalacji konfliktu.

Stoltenberg zapewnił, że NATO monitoruje sytuację, przypomniał wcześniejsze sankcje dyplomatyczne i gospodarcze nałożone przez kraje członkowskie na Rosję i dodał, że Sojusz pomaga w modernizacji ukraińskich sił zbrojnych.

Sekretarz generalny NATO był też pytany o wprowadzony stan wojenny na Ukrainie w reakcji na konflikt na Morzu Azowskim. Jens Stoltenberg wyraził nadzieję, że nie wpłynie on negatywnie na demokratyczny proces na Ukrainie.

Możliwe kroki strony rosyjskiej starał się przewidzieć w TVP Info Zbigniew Pisarski, prezes Fundacji Pułaskiego.

– Na pewno załoga i okręty będą przedmiotem targów. Nie spodziewałbym się teraz, że Rosjanie je szybko oddadzą – powiedział. – Możemy raczej spodziewać się, że załoga stanie się w którymś momencie przedmiotem kompromisu. Natomiast okręty podejrzewam, że Ukraina musi przeznaczyć na straty – dodał.

źródło:
Zobacz więcej