Urodziły się pierwsze dzieci o zmodyfikowanych genach

To „eksperyment na ludziach, którego nie da się obronić moralnie ani etycznie” – ocenił jeden z ekspertów (fot. Shutterstock/alice-photo)

W Chinach urodziły się pierwsze na świecie dzieci, których geny zostały zmodyfikowane przez naukowców – poinformował He Jiankui, badacz z Południowochińskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii w Shenzhen, którego zespół dokonał zmian.

Brytyjscy naukowcy mogą modyfikować ludzkie zarodki. Jest oficjalna zgoda

Wielka Brytania oficjalnie pozwoliła na modyfikacje genetyczne ludzkich zarodków w ramach badań – informuje BBC. Decyzję w tej sprawie podjęła Rada...

zobacz więcej

Według państwowego chińskiego dziennika „Renmin Ribao” He powiedział, że bliźniaczki urodziły się w listopadzie i są zdrowe.

Według He celem modyfikacji była eliminacja genu CCR5. Osoby pozbawione tego genu uważane są za całkowicie lub w znacznym stopniu odporne na zakażenie wirusem HIV. Zmiany przeprowadzono w embrionach, w procesie zapłodnienia in vitro, przy pomocy odkrytej przed kilkoma laty metody inżynierii genetycznej o nazwie CRISPR/Cas9 (metoda pozwala precyzyjnie edytować genom danej komórki).

Agencja Associated Press pisze, że informacje o narodzinach bliźniaczek nie zostały jak dotąd potwierdzone w niezależnych źródłach, a opis modyfikacji przeprowadzonej przez zespół z Uniwersytetu Nauki i Technologii w Shenzhen nie został opublikowany w żadnym czasopiśmie naukowym.

„MIT Technology Review”, który opisywał niedawno plany chińskich naukowców, oceniał, że narodziny pierwszych dzieci o zmodyfikowanych genach byłyby oszałamiającym, ale i kontrowersyjnym osiągnięciem naukowym.

„Gdzie jedni widzą nową formę medycyny, która eliminuje choroby genetyczne, inni widzą równię pochyłą prowadzącą do projektowania dzieci i nowej formy eugeniki” – napisano na stronie internetowej tego czasopisma.

– Mam silne poczucie odpowiedzialności, by uczynić z tego nie tylko pierwszy (taki przypadek), ale również przykład (…). Społeczeństwo zdecyduje, co robić dalej – mówił He we wcześniejszym wywiadzie dla AP.

Wielka Brytania zalegalizowała kontrowersyjną metodę sztucznego zapłodnienia

Wielka Brytania jest pierwszym krajem na świecie, który zalegalizował kontrowersyjną technikę sztucznego zapłodnienia przy wykorzystaniu DNA trzech...

zobacz więcej

Część naukowców wyraziła zaskoczenie i oburzenie działaniem He, a niektórzy zarzucili mu prowadzenie eksperymentów na ludziach. Tego rodzaju modyfikacje są niedozwolone w USA, a dokonane w ten sposób zmiany w DNA mogą być przekazywane dalszym pokoleniom.

To „eksperyment na ludziach, którego nie da się obronić moralnie ani etycznie” – ocenił ekspert w dziedzinie inżynierii genetycznej z Uniwersytetu Pensylwanii i redaktor czasopisma genetycznego Kiran Musunuru.

Jeden z uznanych genetyków z Uniwersytetu Harvarda George Church ocenił jednak, że modyfikacja w celu ochrony przed HIV „jest możliwa do uzasadnienia”, ponieważ wirus stanowi „poważne i rosnące zagrożenie dla zdrowia publicznego”.

He poinformował, że rodzice dzieci nie zgodzili się na ujawnienie ich tożsamości ani miejsca zamieszkania. Nie powiedział też, gdzie przeprowadzono modyfikację. Jak mówił, w projekcie wzięły udział pary, w których mężczyzna jest zakażony wirusem HIV, a kobieta nie.

Na filmie opublikowanym w internecie chiński naukowiec oświadczył, że jego zdaniem inżynieria genetyczna „jest i powinna pozostać technologią leczniczą”. – Podnoszenie ilorazu inteligencji czy wybieranie koloru włosów albo oczu nie jest czymś, co robi kochający rodzic. To powinno być zakazane – powiedział.

Superkomar sposobem na śmiertelną chorobę. Co roku umiera na nią 400 tys. osób

Naukowcom udało się stworzyć zmodyfikowaną odmianę widliszka, która nie przenosi pasożytów wywołujących malarię. Daje to nadzieję na zwalczenie...

zobacz więcej

Po zapoznaniu się z materiałami, jakie He przekazał agencji AP, kilku naukowców oceniło, że przeprowadzone badania są niewystarczające, by stwierdzić, czy modyfikacja się powiodła i aby wykluczyć ewentualne uszkodzenia.

Wątpliwości naukowców wzbudza również wybór genu CCR5, gdyż znanych jest wiele innych sposobów zapobiegania zakażeniu wirusem HIV i genetyczna modyfikacja nie jest w tym celu konieczna. Jednocześnie, jak zauważył Musunuru, osoby pozbawione genu CCR5 narażone są na większe ryzyko zarażenia niektórymi innymi wirusami, w tym wirusem zachodniego Nilu.

Jak pisze AP, nie ma pewności, czy rodzice dzieci w pełni zdawali sobie sprawę z celu i potencjalnych zagrożeń związanych z programem. W formularzach zgody na udział określano go, jako program badań nad „szczepionkami przeciw AIDS” – zauważa amerykańska agencja.

He i współpracujący z nim amerykański naukowiec Michael Deem zapewnili, że wszyscy uczestnicy programu zdawali sobie sprawę z jego celów i ryzyka, jakie się z nim wiąże, a także z faktu, że edycja genów w embrionach nie została wcześniej wypróbowana. „Wierzę, że pomoże to rodzinom i ich dzieciom”, a jeśli wywoła to szkody lub skutki niepożądane, „będę czuł taki sam ból, jak oni, i ja sam będę za to odpowiedzialny” – powiedział AP chiński badacz.

źródło:

Zobacz więcej