RAPORT

Wojna na Ukrainie

Zmęczenie Wałęsy po kilku godzinach przesłuchania Kaczyńskiego. „Prosimy o odroczenie”

Po zakończeniu składania kilkugodzinnych zeznań prezes PiS Jarosław Kaczyński opuścił gmach gdańskiego sądu. Pełnomocnik Lecha Wałęsy wniósł o odroczenie rozprawy, powołując się na stan zdrowia byłego prezydenta. Sąd ogłosił przerwę do godz. 16, po której rozpoczęto przesłuchanie Lecha Wałęsy.

„Kaczyński wygrywa tę rozgrywkę, Wałęsa ucieka w brudne metody”

– Jarosław Kaczyński wygrywa tę rozgrywkę, wykazując twarde nerwy i cierpliwość – powiedział redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej...

zobacz więcej

Szef PiS Jarosław Kaczyński i b. prezydent Lech Wałęsa stawili się w czwartek w Sądzie Okręgowym w Gdańsku na rozprawę w procesie o ochronę dóbr osobistych z powództwa Kaczyńskiego przeciwko Wałęsie, który rozpoczął się w marcu.

Sprawa dotyczy m.in. wypowiedzi byłego prezydenta, że szef PiS jest odpowiedzialny za katastrofę smoleńską, oraz zarzutów, że Kaczyński wydał polecenia „wrobienia” go, przypisania mu współpracy z organami bezpieczeństwa PRL.

Pełnomocnicy Wałęsy w trakcie kilkugodzinnego wysłuchania Kaczyńskiego składali szereg pytań do prezesa PiS.

– Wysoki sądzie, ja jestem w takiej sytuacji, że już właściwie dawno powinienem opuścić Gdańsk ze względu na moje obowiązki – oświadczył Kaczyński po zakończeniu składania zeznań. Pytania do byłego prezesa PiS zadawano przez ok. 3 godziny. Kaczyński przez znaczną część zeznań stał.

– Mam nadzieję, że sąd mi wybaczy, że nie będę już uczestniczył w przesłuchaniu Lecha Wałęsy – dodał, po czym opuścił gmach gdańskiego sądu.

Następnie pełnomocnik Wałęsy, powołując się na stan zdrowia b. prezydenta oraz to, że przesłuchanie Kaczyńskiego trwało długo, wnioskował o odroczenie rozprawy. Sąd ogłosił przerwę do godz. 16. Po wznowieniu obrad zeznania składa Wałęsa.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej