Kierowcy nie będą już patrzeć na końskie zady. Pomnik zostanie obrócony

Celem prac jest zmiana orientacji statuy pomnika (fot. Twoje Info)

We wtorek i środę specjalistyczna firma obróci pomnik Tysiąclecia Jazdy Polskiej na skraju Pola Mokotowskiego w stolicy. W efekcie wszyscy uczestnicy ruchu na rondzie Jazdy Polskiej będą widzieli przód pomnika, a nie końskie zady. Zdjęcia otrzymaliśmy od czytelnika na platformę Twoje Info (twoje@tvp.info).

Francja: Demonstracje przeciwko polityce władz. Jedna osoba nie żyje

Jedna osoba zginęła, dwie są w stanie krytycznym, blisko 30 rannych. To bilans protestów, przeciwko wysokim cenom paliw, które trwają w całej...

zobacz więcej

Celem prac jest zmiana orientacji statuy pomnika – dwóch jeźdźców galopujących na koniach, tak by byli widoczni od przodu przez wszystkich poruszających się przez rondo Jazdy Polskiej. Obecnie piesi i zmotoryzowani patrzą tam na końskie zady.

Zgoda na obrócenie

Jak poinformował dyrektor stołecznego Zarządu Terenów Publicznych Arkadiusz Łapkiewicz, prace odbywają się na podstawie stanowiska członków Komisji Kultury i Promocji Miasta w radzie miasta z 2016 r., którzy wyrazili wolę zmiany orientacji pomnika z południowej na północno-wschodnią.

Prace zaplanowano na dwa dni. Rozpoczęły się między godz. 4 a godz. 5 we wtorek. Ze wsparciem policji dźwig podjechał koło pomnika wcześniej ułożoną drogą z płyt. Z tego miejsca odbywa się operacja obracania.

– Z tego, co wiem, prace jeszcze trwają, ponieważ mieliśmy problem z odspojeniem pomnika od podstawy, od kolumny. Przed godz. 14 uzyskałem zdjęcie, z którego wynika, że pomnik udało się unieść – powiedział Łapkiewicz.

– W tej chwili mamy do dyspozycji wykonawcę, który realizuje prace na nasze zlecenie, na podstawie umowy z Zarządem Terenów Publicznych – wskazał.

Auta wjechały w stojące w korku inne samochody. A2 całkowicie zablokowana

W miejscowości Chociszewo na A2 (odc. Świeck-Poznań) zderzyły się dwie ciężarówki i bus. Droga jest całkowicie zablokowana – poinformowała asp....

zobacz więcej

Zaznaczył, że wykonawca dysponuje dużym, 60-tonowym dźwigiem i dwoma podnośnikami koszowymi we wtorek i środę, więc stara się zrealizować prace w ciągu tych dwóch dni.

– Jutro będziemy potwierdzać, w jaki sposób prace postępowały od dzisiaj i na jakim jesteśmy etapie – dodał.

Koszt operacji

Przedsięwzięcie finansuje Warszawa z budżetu Zarządu Terenów Publicznych. Koszt operacji to 110 tys. zł brutto. Tyle ma pochłonąć obrócenie pomnika, konserwacja i renowacja rzeźby na cokole.

– Z założenia historycznego i pomysłu autora Mieczysława Naruszewicza pomnik miał stanąć na skarpie Trasy Łazienkowskiej. Ze względu na niestabilne warunki geologiczne podjęto decyzję - prawdopodobnie w 1988 r. - żeby relokować pomnik w nową lokalizację. Natomiast nie podjęto decyzji, żeby go reorientować, bo stojący w pierwotnej lokalizacji na skarpie Trasy Łazienkowskiej pomnik był odwrócony przodem do poruszających się trasą. Tę korektę w tej chwili realizujemy – wyjaśnił Łapkiewicz.

Inicjatywa budowy monumentu upamiętniającego polską jazdę i kawalerię pojawiła się w 1978 r. Monument miał stanąć na skarpie Trasy Łazienkowskiej u wylotu ulicy Jazdów. Z uwagi na niestabilne warunki geologiczne zdecydowano jednak o zmianie lokalizacji na obecną. Monument odsłonięto 3 maja 1994 r. Rzeźba przedstawia dwóch jeźdźców galopujących na koniach: piastowskiego pancernego z włócznią i ułana z szablą w wyciągniętej dłoni, co symbolizuje początek i koniec polskich formacji konnych.

źródło:
Zobacz więcej