Prawie zginął podczas ucieczki z Korei Północnej. Były żołnierz Kima ujawnia tajemnice reżimu

Mężczyzna uciekł przez pilnie strzeżoną granicę pomiędzy oboma państwami koreańskimi w listopadzie 2017 r. (fot. YT/James Pearson)

80 proc. młodych ludzi nie czuje lojalności wobec reżimu Kim Dzong Una – mówi Oh Chong Song, żołnierz, który w ubiegłym roku uciekł z Korei Północnej. Mężczyzna udzielił pierwszego wywiadu – podaje CNN.

Żołnierz uciekł z Korei Północnej. Oddano do niego 40 strzałów

Północnokoreański żołnierz postrzelony w poniedziałek przez kolegów, kiedy uciekał do Korei Południowej, odniósł bardzo ciężkie obrażenia...

zobacz więcej

Oh Chong Song urodził się w stosunkowo zamożnej rodzinie wojskowej. Dołączył do armii w 2010 r., zostając średnim oficerem, pracującym jako kierowca dla starszych oficerów, stacjonujących w tzw. Wspólnym Obszarze Bezpieczeństwa.

Mimo to, jak mówi, znaczną część życia miał styczność z głodem. – Jeśli nie masz pieniędzy albo władzy, umierasz w rowie – powiedział Oh.

Kiedy już w Korei Południowej mężczyzna został poddany badaniu, wykryto u niego pasożyty. Jak twierdzi, większość ludzi w Korei Północnej je ma.
– W armii żołnierze używają zastawy stołowej, nie myjąc jej. Ale pasożyty nie pojawiają się u ludzi, którzy są niedożywieni. W moim przypadku tak się stało, ponieważ byłem w dobrej kondycji – mówi.

Jak twierdzi, głód przekłada się na wzrost obojętności wobec reżimu.

– Ludzie w moim wieku, ok. 80 proc. z nich, są obojętni, nie mają poczucia lojalności wobec Kima. Ten nie jest w stanie zapewnić im zaspokojenia potrzeb, ale w Korei Północnej władza jest dziedziczna. To jest powód obojętności i braku lojalności – mówi Oh.

Strzały i pościg. Ujawniono nagranie z ucieczki żołnierza Kim Dzong Una

Północnokoreański żołnierz pędził samochodem w kierunku granicy. Nagle auto się zatrzymuje. Wojskowy wyskakuje z samochodu i biegnie w kierunku...

zobacz więcej

Mężczyzna uciekł przez pilnie strzeżoną granicę pomiędzy oboma państwami koreańskimi w listopadzie 2017 r. Został postrzelony przez swoich kolegów, w wyniku czego odniósł ciężkie obrażenia wewnętrzne. Jak podkreślał chirurg Li Kuk Dzong, „nie widział takich obrażeń poza podręcznikiem w ciągu ponad 20 lat kariery”.

Oh uciekł przez linię demarkacyjną w Panmundżomie. Najpierw jechał dżipem, który porzucił, kiedy urwało się koło. Dalej kontynuował ucieczkę pieszo. W wyniku ostrzału został ranny i schronił się za południowokoreańskim obiektem znajdującym się w strefie zdemilitaryzowanej, pomiędzy oboma państwami, skąd zabrali go żołnierze południowokoreańscy i amerykańscy.

Do mężczyzny oddano ok. 40 strzałów – został raniony pięciokrotnie. Z miejsca ucieczki przetransportowano go śmigłowcem do szpitala, gdzie poddano go operacjom.



Od czasu zakończenia wojny koreańskiej (1950–1953) ok. 30 tys. osób uciekło z Korei Północnej do Korei Południowej, ale ucieczki przez strzeżoną linię demarkacyjną należą do rzadkości. Najwięcej uciekinierów wydostało się z Korei Północnej przez Chiny.

Państwa koreańskie pozostają w stanie wojny, gdyż konflikt zbrojny między nimi zakończył się rozejmem, a układu pokojowego nie podpisano.

źródło:
Zobacz więcej