RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zanim Sowieci wkroczą na Kresy: 75 lat temu padł rozkaz rozpoczęcia akcji „Burza”

Sowieci korzystali z polskiej pomocy w walce, później wywozili Polaków do łagrów. Na zdj. żołnierze AK i Armii Czerwonej idą ulicą Wielką w wyzwolonym Wilnie (fot. Wikipedia/NAC)
Sowieci korzystali z polskiej pomocy w walce, później wywozili Polaków do łagrów. Na zdj. żołnierze AK i Armii Czerwonej idą ulicą Wielką w wyzwolonym Wilnie (fot. Wikipedia/NAC)

Pod koniec 1943 r. wojska sowieckie zbliżały się do granic okupowanej Rzeczypospolitej. Armia Krajowa miała wystąpić wobec Sowietów w roli gospodarza. W tym celu 20 listopada dowódca AK gen. Tadeusz Komorowski „Bór” wydał dowódcom okręgów rozkaz rozpoczęcia skierowanej przeciwko Niemcom akcji „Burza”.

Komandosi w spódnicy. Wojenna epopeja oddziału „Dysk”

„Zośka”, „Parasol”, „Kiliński”, „Radosław” – o tych oddziałach Armii Krajowej dzielnie walczących w Powstaniu Warszawskim słyszał w zasadzie każdy....

zobacz więcej

W zależności od ilości sił niemieckich na danym terenie, działania w ramach akcji „Burza” miały obejmować wzmożoną dywersję na tyłach Wehrmachtu lub przeprowadzanie lokalnych powstań zbrojnych.

„Należy dążyć do tego, aby naprzeciw wkraczającym oddziałom sowieckim wyszedł polski dowódca mający za sobą bój z Niemcami i wskutek tego najlepsze prawo gospodarza” – pisał w rozkazie gen. „Bór”.

„Miejscowy dowódca polski winien się zgłosić wraz z mającym się ujawnić przedstawicielem cywilnej władzy administracyjnej u dowódcy oddziałów sowieckich i stosować się do jego życzeń” – nakazywał gen. Komorowski.

Oddziały sowieckie przekroczyły granicę Polski w nocy z 3 na 4 stycznia 1944 r. w rejonie miasteczka Rokitno w pow. sarneńskim (woj. wołyńskie). 4 stycznia w Moskwie ogłoszono przygotowany przez Wandę Wasilewską „Projekt deklaracji Polskiego Komitetu Narodowego”, który uzasadniał przesunięcie granicy na zachód.

Z militarnego punktu widzenia akcja „Burza” miała być próbą podjęcia wspólnej polsko-sowieckiej walki z Niemcami, natomiast w wymiarze politycznym jej celem było skłonienie Sowietów do przestrzegania postanowień Traktatu Ryskiego wyznaczającego obowiązującą granicę między Polską a Sowietami.

Zmarł kolejny bohater konspiracji i Powstania Warszawskiego, Andrzej Wiczyński, ps. Antek

W czasie egzaminu konspiracyjnej podchorążówki musiał wydostać się z okrążenia – to nie były manewry, chodziło o autentycznych esesmanów. Jeszcze...

zobacz więcej

Władze podziemne pragnęły też skłonić Moskwę do ponownego uznania Rządu RP na uchodźstwie (Stalin zerwał stosunki dyplomatyczne po ujawnieniu przez Niemców zbrodni katyńskiej) i wyłączenia Rzeczpospolitej spod sowieckiej strefy wpływów.

Doświadczenia z walk na Wileńszczyźnie udowodniły jednak, że strona sowiecka nie zamierza uznawać polskiej niezależności. Nawet wspólna walka z wojskami niemieckimi nie przeszkadzała później Sowietom w aresztowaniach przedstawicieli cywilnych władz państwa polskiego oraz dowódców AK i ich żołnierzy lub wcielaniu ich do armii Berlinga.

Pierwotny plan „Burza” nie przewidywał walk na terenie dużych miast dla oszczędzenia ich mieszkańców i zabudowy. Jednak w lipcu 1944 r. dowódca AK gen. Komorowski wydał rozkaz zajmowania także dużych miast.

W tym samym miesiącu jednostki AK przeprowadziły Operację „Ostra Brama”, która zakończyła się wyzwoleniem Wilna. Oddziały polskie rozpoczęły działania bojowe jeszcze przed pojawieniem się Sowietów, później obie armie współdziałały.

Od 21 lipca rozkaz dotyczył również stolicy, co przyczyniło się do wybuchu powstania warszawskiego. Objęcie akcją większych miast miał wzmocnić uwiarygodnienie Polskiego Państwa Podziemnego jako gospodarza wobec wkraczającej Armii Czerwonej.

Hołd bohaterom. Plymouth pamięta o polskich lotnikach i marynarzach

W Wielkiej Brytanii oddano hołd polskim lotnikom i marynarzom, którzy bronili kraju podczas II wojny światowej. W uroczystościach w Plymouth...

zobacz więcej

Akcja „Burza” objęła tereny właściwie całej II Rzeczpospolitej. Sowieci, chociaż chętnie przyjmowali pomoc AK w walkach z Niemcami, po ich pomyślnym zakończeniu aresztowali, rozbrajali, a często nawet rozstrzeliwali mniejsze oddziały polskie. Aresztowanych żołnierzy przymusowo wcielano do armii Berlinga lub wywożono do obozów w głąb Rosji.

Także w sensie politycznym nie osiągnięto pozytywnych efektów. Państwa zachodnie informowane przez polskie władze o sowieckich akcjach przeciwko Polakom, praktycznie nie reagowały, zwłaszcza że Stalin umniejszał rolę AK, podkreślając kluczową rolę polskich komunistów. Brytyjska cenzura blokowała m.in. wszelkie informacje o Operacji „Ostra Brama”.

Rozkaz o zakończeniu akcji wydał 26 października 1944 r. komendant główny AK gen. Leopold Okulicki „Niedźwiadek”. W sumie w akcji wzięło udział ponad 100 tys. żołnierzy.

Ok. 20-30 tys. z nich wywieziono w głąb ZSRS. Większość deportowanych nie wróciła już do kraju. Ok. 50 tys. żołnierzy AK uczestniczących w akcji „Burza”, uwięzili NKWD-ziści, głównie za odmowę wstąpienia do armii Berlinga.

Reperkusje akcji odczuła także ludność cywilna, zwłaszcza na ziemiach wschodnich Rzeczpospolitej. Miały miejsce liczne pacyfikacje polskich wsi i miasteczek, deportacje Polaków w głąb Rosji oraz grabież polskich dóbr kultury.

źródło:

Zobacz więcej